http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Iran: Nikt nas nie zmusi do zakończenia programu atomowego

bart
2012-01-29, ostatnia aktualizacja 2012-01-29 18:33

Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej rozpoczęła inspekcję irańskich instalacji atomowych. Nikt nas nie zmusi do zakończenia programu atomowego - zapowiada Teheran

Szef misji inspektorów MAEA do Iranu Herman Nackaerts rozmawia z dziennikarzami przed wylotem z Wiednia
Fot. Ronald Zak AP
Szef misji inspektorów MAEA do Iranu Herman Nackaerts rozmawia z dziennikarzami...
ZOBACZ TAKŻE
SERWISY
Podczas trzydniowej kontroli sześciu ekspertów kierowanych przez głównego inspektora Agencji Hermana Nackaertsa ma zbadać dowody świadczące o tym, że irański program atomowy jest programem wojskowym, a nie pokojowym, jak zapewniają Irańczycy. Zarząd potajemnej budowy broni atomowej Agencja postawiła Teheranowi już w zeszłym roku, a Unia Europejska nałożyła niedawno sankcje, zakazując m.in. importu irańskiej ropy. W odpowiedzi Teheran zagroził blokadą cieśniny Ormuz, przez którą idzie morski szlak transportowy ropy wydobywanej w krajach Zatoki Perskiej.

Przybycie inspektorów to pierwsza tego typu wizyta od czterech lat. - Jeśli inspektorzy będą profesjonalistami, to będziemy z nimi aktywnie współpracować. Ale jeśli okażą się narzędziem Zachodu, to współpracę trzeba będzie przemyśleć - zapowiedział przewodniczący irańskiego parlamentu.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 12 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':