Wideo:
Film z egzekucji Saddama HusjanaIracki dyktator został skazany na śmierć przez powieszenie za zbrodnie przeciwko ludzkości. Egzekucję wykonano w sobotni poranek.
Husjan był bardzo spokojny, sprawiał wrażenie, że nie boi się śmierci. Nie zgodził się na nałożenie kaptura. Nie chciał też, by imam odmówił modlitwę.
Jeden z katów powiedział dyktatorowi, że doprowadził kraj do upadku. To stwierdzenie wywołało kłótnię, w której, oprócz Husajna, uczestniczyło kilku członków irackiego rządu obserwujących egzekucję.
Kiedy założono pętlę na szyję skazanego, kat krzyknął "Niech żyje Muktada al-Sadr [szyicki przywódca religijny - przyp. red.]". Saddam, sunnita, miał według świadka egzekucji, sędziego Munira Haddada drwiąco powtórzyć "Muktada al-Sadr". To były ostatnie słowa dyktatora.