- Ważne, by mówić szczerze o problemach tak jak się je widzi - tak brytyjski premier David Cameron bronił swej niedawnej antypakistańskiej tyrady, uznanej przez komentatorów nad Tamizą za dyplomatyczną gafę, a przez Islamabad za "niszczenie perspektyw pokoju w regionie".
W środę w Bangalore w Indiach szef brytyjskiego rządu powiedział, że "Pakistan promuje szerzenie terroru". Wczoraj wyjaśniał już , że Pakistan robi wiele, by przeciwdziałać terroryzmowi, ale powinien jeszcze zwiększyć wysiłki. Misja Camerona w kraju, uznawanym kiedyś za perłę w koronie brytyjskiej, ma utorować kontrakty dla brytyjskich firm i ożywić handel.
Źródło: Gazeta Wyborcza