http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Hiszpania zakaże palenia

Maciej Stasiński
2010-06-24, ostatnia aktualizacja 2010-06-23 16:45

Prawo zakazujące palenia tytoniu we wszystkich zamkniętych miejscach publicznych zamierza uchwalić hiszpański parlament. Poprzedni zakaz ograniczający palenie w barach i restauracjach do wydzielonych sal jest powszechnie ignorowany

Zakaz palenia
Fot. KIRSTY WIGGLESWORTH AP
Zakaz palenia
Projekt przeszedł w pierwszym czytaniu bez zasadniczych protestów i jest pewne, że wejdzie w życie od nowego roku. Chodzi o bezwzględny zakaz palenia m.in. w barach, restauracjach i szpitalach. Wyjątkiem będą hotele, które będą miały prawo wydzielić niewielkie sale dla palaczy i do 30 proc. pokojów, oraz więzienia, kluby i szpitale psychiatryczne.

Postkomuniści nie chcą tych wyjątków m.in. dlatego, że pacjenci szpitali psychiatrycznych są zagrożeni nałogiem znacznie bardziej niż ludzie zdrowi i od chorób związanych z paleniem umiera ich dwukrotnie więcej. Żądają też ograniczenia reklam tytoniu, przepisów o publicznej kampanii zniechęcającej do palenia oraz finansowania przez publiczną służbę zdrowia kuracji odwykowych. Rząd chce te sprawy zostawić samorządom regionalnym.

Opozycyjna prawica jest za ustawą, ale nie teraz i niekoniecznie. Uważa, że w czasie kryzysu gospodarczego, najgorszego w Hiszpanii od lat 30. ubiegłego wieku, nie wolno podcinać zysków sektora turystycznego i usług, który dostarcza Hiszpanii ogromnych dochodów.

Stanowczo protestuje federacja właścicieli barów i restauracji. Restauratorzy uważają, że zakaz palenia zmniejszy ich dochody średnio o 10 proc. Hiszpania ma najwięcej na świecie barów, knajp i restauracji w stosunku do liczby mieszkańców - jest ich około 344 tys., co znaczy, że jeden przypada na niespełna 129 mieszkańców. W Europie tylko Cypr ma ich więcej (jeden na 124 mieszkańców).

Rząd odrzuca ten argument restauratorów i powołuje się na doświadczenia innych krajów, jak Włochy, gdzie bezwzględnie zakazano palenia w barach, a ich dochody nie spadły.

Opozycja ma też wątpliwości, czy zakaz zmniejszy palenie wśród Hiszpanów. Od wejścia poprzedniej ustawy z 2006 roku wymagającej wydzielania przestrzeni dla palących w barach i knajpach liczba palących Hiszpanów zwiększyła się o 1 proc. (z 26 do 27 proc.).

•  Senat hiszpański postanowił zalecić rządowi wprowadzenie krajowego zakazu noszenia przez kobiety muzułmanki całkowitych zasłon na ciało i twarz (burek i nikabów) w miejscach publicznych. Dotąd zakazy uchwaliło sześć miast w Katalonii (kilka następnych zrobi to rychło), ale sprzeciw wobec zasłon zatacza w Hiszpania coraz większe kręgi.







Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':