http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gruziński punkt widzenia

gal
2011-01-25, ostatnia aktualizacja 2011-01-25 17:08

W Tbilisi wystartował nowy rosyjskojęzyczny kanał telewizyjny, który ma być gruzińską odpowiedzią na rosyjski monopol w dziedzinie informacji z Kaukazu

ZOBACZ TAKŻE
- Nie ma tematów zakazanych - zapewniają twórcy Pierwszego Informacyjnego Kaukaskiego (PIK). Stacja ma się koncentrować na stosunkach gruzińsko-rosyjskich i przekazywać informacje rosyjskojęzycznym mieszkańcom Północnego Kaukazu, Białorusi, Ukrainy oraz europejskiej części Rosji i Turcji.

Kierownictwo PIK zapewnia, że choć stacja będzie prezentować gruzińskie spojrzenie, to informacje będą obiektywne. Tym bardziej, że PIK współtworzą dziennikarze z Francji czy Wlk. Brytanii. - Jeśli ktoś będzie próbował na nas naciskać, odejdziemy - zapewnia dyrektor generalny PIK Robert Parsons, były producent BBC.

Wczoraj gruziński prezydent Micheil Saakaszwili zapewniał, że finansowana z budżetu telewizji publicznej stacja ma zagwarantowaną swobodę w polityce redakcyjnej. Wczoraj PIK nadał wzorowany na telekonferencjach Władimira Putina program z Saakaszwilim odpowiadającym na żywo na pytania obywateli.

Jest to druga próba stworzenia rosyjskojęzycznego kanału w Gruzji. W styczniu 2010 r. nadawanie rozpoczął kanał Pierwszy Kaukaski, ale po kilku tygodniach operator satelitarny Eutelsat zerwał z nim umowę. Gruzini podejrzewali, że powodem były naciski ze strony Moskwy. Szef telewizji publicznej obiecywał wtedy, że programy nie będą antyrosyjskie. Rosjanie w to powątpiewali zwłaszcza, iż twarzą tamtej telewizji była m.in. Ałła Dudajewa, wdowa po prezydencie Czeczenii Dżocharze Dudajewie. W PIK Dudajewa też będzie miała swój program.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':