http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Chusty i maski przeciw francuskiej ustawie

dp
2011-04-11, ostatnia aktualizacja 2011-04-12 06:21

Kobiety w chustach i maskach karnawałowych protestowały w poniedziałek przeciw francuskiej ustawie zakazującej zasłaniania twarzy.

Jedna z muzułmanek aresztowanych dziś w Paryżu
Fot. AP/Michel Euler
Jedna z muzułmanek aresztowanych dziś w Paryżu
Co najmniej kilka kobiet zasłaniających twarze chustami zatrzymała w poniedziałek policja w Paryżu. Był to pierwszy dzień obowiązywania ustawy zakazującej zasłaniania twarzy we wszystkich miejscach publicznych.

Według Nouvelobs.fr pięć zatrzymanych kobiet uczestniczyło w demonstracji pod katedrą Notre Dame, na co nie miały zezwolenia. W sumie zgromadziło się tam kilkunastu przeciwników ustawy.

Inna grupa w chustach, a także weneckich maskach karnawałowych, udała się do pałacu prezydenckiego, by wręczyć prezydentowi Nicolasowi Sarkozy'emu czeki na 150 euro. Tyle wynosi mandat, który można dostać za zasłanianie twarzy. Jak twierdzą, pięcioro z nich, w tym dwie kobiety w chustach i trzy osoby w maskach, zostało przejściowo zatrzymanych.

Organizacja Nie Tykajcie Mojej Konstytucji, która uważa, że ustawa łamie konstytucyjną wolność religii, stworzyła specjalny fundusz, z którego mają być opłacane mandaty. Chce zebrać milion euro.



Media nie donoszą, czy komuś wymierzono mandat lub nakazano uczestnictwo w kursie obywatelskim, co także przewiduje ustawa.

Nowe prawo nie podoba się także policjantom. - Będzie bardzo trudne do wyegzekwowania i w związku z tym bardzo rzadko stosowane. I znów będzie mowa, że policjanci sobie nie radzą - skarżył się w radiu France Inter szef związku zawodowego policjantów Manuel Roux.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':