Kobiety były częścią większej demonstracji przeciwko zakazowi, który dziś wszedł w życie.
Francja jest drugim, po Belgii, krajem Europy, w którym nie wolno nosić burek.
Według instrukcji francuskiego MSW policjanci nie mogą prosić kobiet o zdjęcie burki. Mogą je natomiast zabrać na posterunek, gdzie taka prośba zostanie im postawiona.
Kobietom noszącym burki grozi we Francji 150 euro grzywny. Mężczyźni, którzy zmuszają swe żony lub krewne do noszenia burek, mogą zostać skazani nawet na rok więzienia.