Dwaj policjanci, którzy zakatowali na śmierć młodego Egipcjanina, staną przed sądem. Chociaż prawnicy ofiary domagali się postawienia zarzutu morderstwa, policjanci zostali oskarżeni jedynie o nielegalne aresztowanie i surowe traktowanie.
Młody biznesmen Chalid Said został napadnięty 6 czerwca przed kawiarenką internetową w centrum Aleksandrii. Mimo że policjanci zakatowali go w biały dzień na oczach przechodniów, dwie oficjalne autopsje stwierdziły, że mężczyzna udusił się połkniętą paczką narkotyków. Sprawa wywołała publiczne protesty przeciwko brutalności egipskiej policji.
Źródło: Gazeta Wyborcza