http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Doroczna konferencja prasowa premiera Chin Wena Jiabao

mak
2010-03-14, ostatnia aktualizacja 2010-03-14 20:31

- Nie myślę, by juan był niedoszacowany - powiedział chiński premier Wen Jiabao i dodał, że "stabilny" kurs juana jest korzystny dla świata. To odpowiedź na niedawny apel Baracka Obamy do Chin o urynkowienie waluty. Zdaniem USA kurs juana jest o 40 proc. za niski i że z tego powodu chińskie towary zalewają świat, utrudniając wyjście z recesji. - Nie zgadzamy się na wzajemne wytykanie palcem czy zmuszanie innych krajów do zmiany kursu waluty - dodał Wen i wytoczył długą listę zarzutów wobec USA, m.in. o wizytę Dalajlamy oraz sprzedaż broni dla Tajwanu.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':