http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Ratko Mladić na grobie córki

bart
2011-05-31, ostatnia aktualizacja 2011-05-31 12:00

Dziś serbski trybunał ds. zbrodni wojennych wyda ostateczną decyzję w sprawie ekstradycji dowódcy armii bośniackich Serbów do Hagi. Sam generał dziś rano w policyjnej eskorcie odwiedził cmentarz, gdzie spoczywa jego tragicznie zmarła córka.

Grób Any Maldić na cmentarzu w Belgradzie
Fot. Marko Drobnjakovic AP
Grób Any Maldić na cmentarzu w Belgradzie
SERWISY
O 6 rano wiozący Mladicia konwój opancerzonych jeepów podjechał pod podbelgradzki cmentarz Topcidersko. Wizytę generała utrzymywano w ścisłej tajemnicy, a serbskiej policji udało się nawet wyprowadzić w pole dziennikarzy obstawiających wjazd do aresztu, w którym przetrzymywany jest generał. O fakcie dopiero kilka godzin później poinformował rzecznik MSW.

O zgodę na wizytę Mladić prosił już w zeszły czwartek, gdy został aresztowany przez serbski wywiad. Na cmentarzu pochowano jego córkę Anę, która w 1994 r. popełniła samobójstwo. 23-letnia studentka belgradzkiej akademii medycznej zastrzeliła się z pistoletu ojca, gdy przeczytała w jednej z gazet niezwykle ostry artykuł o działalności Mladicia w Bośni. Autor, znany serbski dziennikarz jako jeden z pierwszych napisał, że generał przekroczył wszelkie granice okrucieństwa i bez wątpienia odpowiada za zbrodnie wojenne. Według władz dziewczyna zabiła się ze wstydu.

Na organizację wizyty początkowo nie zgadzały się służby bezpieczeństwa, bojąc się próby odbicia. Generał, choć Międzynarodowy Trybunał Karny dla b. Jugosławii w Hadze oskarża go o ludobójstwo i zbrodnie wojenne, dla wielu Serbów pozostaje bohaterem.

Dziś serbski trybunał ds. zbrodni wojennych ma rozstrzygnąć jego los. Już w piątek serbscy sędziowie postanowili bezzwłocznie wydać go do Hagi, ale wczoraj obrońca Mladicia zaskarżył tę decyzję twierdząc, że generał jest zbyt chory, by stawać przed sądem. Dziś trybunał zajmie się też jego wnioskiem by powołać specjalne konsylium lekarskie, które zbada generała. Według serbskich mediów wszystko wskazuje na to, że trybunał odrzuci wnioski obrońcy, tak by jeszcze w tym tygodniu Mladić został wysłany do Hagi. Taką właśnie obietnicę złożył serbski prezydent Boris Tadić.



Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 2 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':