http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Birma: Suu Kyi zwolniona z aresztu

d, iar
2010-11-13, ostatnia aktualizacja 2010-11-13 12:46

Aung San Suu Kyi
Aung San Suu Kyi
Fot. AP

Laureatka Pokojowej Nagrody Nobla Aung San Suu Kyi została zwolniona z aresztu domowego. Przed domem opozycjonistki w Rangunie w Birmie czekało na to kilka tysięcy ludzi; cały czas przychodzą kolejni

ZOBACZ TAKŻE
Chwilę po usunięciu sprzed domu noblistki barierek do środka weszli jej lekarz i adwokat. Pół godziny później Aung San Suu Kyi wyszła na zewnątrz; ale musiała długo czekać, by wiwatujący tłum dopuścił ją do głosu. - Musimy działać jednomyślnie, by osiągnąć nasz cel - powiedziała zwolennikom.

Z ostatnich 21 lat przywódczyni birmańskiej opozycji 15 lat spędziła w areszcie domowym i więzieniu. 65 - letnia Aung San Suu Kyi miała być uwolniona w zeszłym roku, jednak incydent z udziałem Amerykanina, który wdarł się do domu opozycjonistki, twierdząc, że chce wypuścić ją na wolność, spowodował przedłużenie aresztu o 18 miesięcy.

W świadomości Birmańczyków Aung San Suu Kyi jest symbolem walki o demokrację w kraju.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 2 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    12 głosów