http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Łukaszenko: Mogę ułaskawić Kazulina. Jak poprosi

Andrzej Poczobut, Grodno
2007-12-05, ostatnia aktualizacja 2007-12-04 16:58

- Ojciec nie będzie się poniżał przed Łukaszenką. Jest niewinny - podkreśla Olga Kazulin, córka najbardziej znanego więźnia politycznego Białorusi.

SONDAŻ
Czy Łukaszenko ugnie się przed naciskiem Zachodu i uwolni więźniów politycznych?

Nigdy, to byłaby oznaka słabości i dyktator boi się, że mogłaby ośmielić społeczeństwo do protestów
Pewnie nie, jest zbyt silny i nic sobie z nacisków Zachodu nie robi
Jedyna szansa to odcięcie jakiejkolwiek pomocy z Rosji - wtedy Białoruś byłaby zmuszona do współpracy z Zachodem

- Sąd, który jest niezależny, podjął decyzję. Ja ją szanuję. Jedyne, co mogę, to go ułaskawić. Jeżeli poprosi mnie o to, to ja zapoznam się z jego podaniem i podejmę decyzję - oświadczył prezydent Aleksander Łukaszenko w wywiadzie dla hiszpańskiej gazety "El Pais". Rozmowa ukazała się 2 grudnia, ale dopiero wczoraj obszerne fragmenty wywiadu zamieściła po rosyjsku rządowa agencja Biełta i niezależna agencja Biełapan.

Łukaszenko podkreślił, że jego zdaniem Kazulin nie został potraktowany zbyt surowo. - 5,5 lat to nie taki duży wyrok. U nas przecież jest kara śmierci i dożywocie - mówił Łukaszenko.

Aleksander Kazulin, który był konkurentem białoruskiego dyktatora w ostatnich wyborach prezydenckich, został skazany za zorganizowanie protestów przeciwko sfałszowaniu przez władze wyników głosowania w marcu 2006 r. Amnesty International uznała go za więźnia sumienia, jego zwolnienia domagają się UE i USA.

Łukaszenko się tym nie przejmuje. W wywiadzie dla "El Pais" próby wpłynięcia na demokratyzację Białorusi uznał za śmieszne. - U nas obywatel ma tyle samo praw człowieka co w Hiszpanii. Mamy taką samą demokrację jak Niemcy czy Francja - zapewniał prezydent.

Rodzina i koledzy Kazulina podkreślają, że nie skorzysta on z zaproponowanej przez dyktatora możliwości uzyskania wolności. - Ojciec nie będzie się poniżał przed Łukaszenką. Jest niewinny i uważa, że nie ma za co go ułaskawiać - powiedziała "Gazecie" córka Kazulina Olga, która pięć dni temu miała widzenie z ojcem.

- Nawet teoretycznie nie mogę sobie tego wyobrazić. Kazulin uważa, że Łukaszenko nielegalnie utrzymuje władzę i że za to powinien stanąć przed sądem. Jak w takim wypadku może go o cokolwiek prosić? - stwierdził Siarhej Skrebiec, były współwięzień Kazulina.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Varga kontra Dunin: Ateizm a la GW

O ile listy do redakcji pisane przez teistów i ateistów aż tak bardzo mnie nie zdziwiły, a wręcz ucieszyły, to oddźwięk na stronie internetowej "Krytyki Politycznej" raczej mnie zdziwił mocno - pisze Krzysztof Varga

Problem dziewczynki w ciele chłopca

Pięcioletni chłopczyk z brytyjskiego Essex od trzeciego roku życia czuje się dziewczynką. To coraz częstsze zaburzenie nawet u tak małych dzieci