Trzeci dzieñ trwa akcja ratunkowa po ¶rodowym potê¿nym trzêsieniu ziemi (8 st. w dziewiêciostopniowej skali Richtera), które zniszczy³o kilka miast na ¶rodkowym wybrze¿u Pacyfiku.
Do tej pory doszukano siê ponad 500 zabitych i kilku tysiêcy rannych. Ale rz±d szacuje, ¿e bêdzie ich wiêcej, bo katastrofa dotknê³a ponad 80 tys. ludzi zamieszkuj±cych pas wybrze¿a na po³udnie od Limy w kierunku Arequipy.
Do wielu rumowisk wci±¿ nie dotarli ratownicy. W niektórych miastach jak Pisco, Ica, Chincha, Canete zburzona lub naruszona zosta³a wiêkszo¶æ zabudowañ. W samym Pisco (na zdjêciu), zrujnowanym w 70 proc., zginê³o co najmniej 300 osób - wiêkszo¶æ pod gruzami ko¶cio³a, który run±³ na wiernych w czasie mszy.
W kraju og³oszono najwy¿szy stan klêski ¿ywio³owej oraz trzydniow± ¿a³obê. Trwa gor±czkowe poszukiwanie uwiêzionych w rumowiskach ¿ywych jeszcze ludzi lub zw³ok. Policja i wojsko usi³uj± zapobiec rabunkom i pl±drowaniu dobytku pozosta³ego w zburzonych domach.
Wszêdzie brakuje wody, lekarstw, ¿ywno¶ci, namiotów dla koczuj±cych pod niebem ocalonych. Brakuje te¿ trumien, by pogrzebaæ uk³adane na ulicach cia³a zabitych. Pomoc sp³ywa ju¿ jednak z krajów s±siednich: Ekwadoru, Boliwii, Kolumbii, Brazylii, Wenezueli i
Chile oraz Kanady,
USA, Japonii i Europy mostem powietrznym z Limy na po³udnie. Tymi samymi samolotami z powrotem do sto³ecznych szpitali wywo¿one s± setki rannych.
Strach i niepewno¶æ tysiêcy ludzi dotkniêtych kataklizmem powiêkszaj± kolejne mniejsze wstrz±sy. W pi±tek jeden z nich siêgn±³ prawie 6 st. w skali Richtera, wywo³uj±c panikê.
¦rodowy dwuminutowy podmorski wstrz±s by³ bardzo podobny to tego, który trzy lata temu wywo³a³ gigantyczn± falê powodziow± na Oceanie Indyjskim. Tym razem wielkiego tsunami nie by³o, mniejsze fale zala³y tylko kilka rybackich wiosek.
Obszar ¶rodkowego
Peru to jeden z najbardziej czynnych sejsmicznie rejonów ¶wiata le¿±cy na styku dwóch ruchliwych p³yt tektonicznych.