Zaszła do mnie niespodziewanie pani Koźlikowa. Pokręciła się trochę po mieszkaniu, zajrzała do lodówki, do pralki, wreszcie do szafy. "Oho, widzę, że się powodzi! W szafie dwa garnitury, w lodówce szynka dębowa z wędzarni dziadunia i flaki babuni, a w pralce najdroższy zmiękczacz/spulchniacz". Zrobiło mi się trochę nieswojo, bo ani ten mój luksus nie był zbytnio demonstracyjny czy nadmierny, ani też u Koźlików, jak pamiętałem, bieda szczególnie nie piszczała. Postanowiłem poczekać, aż pani Koźlikowa dojrzeje do zwierzeń. I się doczekałem. "Niech pan nie myśli, panie redaktorze, że ja z zawiści tak panu dobrobyt wytykam, ale ostatnio mój mąż Koźlik, jakby węża w kieszeni zaczął hodować. Najpierw poprosiłam go o biusthalter z tego nowego zagranicznego sklepu, co wszyscy się zachwycają. To niby poszedł, potem przyszedł i powiedział, że rozmiaru nie było. A ja przecież, o, niech pan sam sprawdzi
Tu powstrzymałem panią Koźlikową przed pełniejszą prezentacją. Niezrażona ciągnęła dalej - "A jak na przykład chciałam, żeby mnie zabrał do restauracji Rozeta na dancing, to powiedział, że znajdzie ładny program taneczny w
radiu i poskaczemy sobie w stołowym".
Zorientowałem się, że inżynier może cierpieć na przejściowy brak płynności, i postanowiłem jego małżonkę pocieszyć. Powiedziałem, że na pewno ten nie najlepszy okres minie już z nastaniem pierwszego, a wiedząc, że czasem niedola innych, choć się do tego nie przyznajemy, poprawia nam samopoczucie, podarowałem jej płytkę Raya Charlesa z piosenką "Busted" z 1963 roku. Dołączyłem też polskie tłumaczenie, na wypadek gdyby panią Koźlikową zawiódł jej angielski.
"My bills are all due and the baby needs shoes and I'm busted
Rachunków wciąż stos, buty dziecku się drą, ja pod kreską
Cotton is down to a quarter a pound, but I'm busted
Nie wyszedł zbiór, krowa sucha jak wiór, ja pod kreską
I got a cow that went dry and a hen that won't lay
Nie udaje się nic, kura nie chce się nieść
A big stack of bills that gets bigger each day
Plik wezwań i kar rośnie w górę i wszerz
The county's gonna haul my belongings away cause I'm busted
Komornik puk, puk, wszystko zabrać chce precz, bom pod kreską
I went to my brother to ask for a loan cause I was busted
Zaszedłem do brata, by wymyślił coś, bo ja pod kreską
I hate to beg like a dog without his bone, but I'm busted
Nie chcę jak pies skamleć o łaskawą kość, choć pod kreską
My brother said there ain't a thing I can do
Brat mówi, że też nie rozpieszcza go los
My wife and my kids are all down with the flu