http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Publiczna kompromitacja mediów publicznych

Agnieszka Kublik
2010-02-18, ostatnia aktualizacja 2010-02-18 01:06

Jak liderzy cichej medialnej koalicji PiS-SLD wyobrażają sobie obiektywne, rzetelne i niezależne media publiczne? Ano tak, jak to urządzili w TVP.

Agnieszka Kublik
fot.
Agnieszka Kublik
ZOBACZ TAKŻE
Program I będzie rzetelny, obiektywny i niezależny pod warunkiem, że będą go przygotowywać publicyści prawicowi obdarzeni zaufaniem przez liderów PiS.

Program II będzie rzetelny, obiektywny i niezależny, bo będą go przygotowywać lewicowi publicyści, obdarzeni zaufaniem lewicowych liderów.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński tłumacząc się kilka dni temu dlaczego wyciągnął haka na Radka Sikorskiego, mówił, że społeczeństwo przecież ma prawo do informacji. Widać prezes uważa, że społeczeństwo ma prawo do informacji, ale tylko kontrolowanych przez partyjnych liderów.

Nie ma na to zgody. Takie media publiczne nie mają sensu, nie powinny istnieć. Bo to kompromitacja nie tylko PiS i SLD, które dziś te media zawłaszczyły. Ale i prezydenta, który to milcząco akceptuje. I Platformy, która rządzi a więc odpowiada za to, co się dzieje z mediami publicznymi.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 75 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    119 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':