http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Świecka szkoła, ocena za wiarę

Aleksandra Pezda
2009-12-03, ostatnia aktualizacja 2009-12-02 22:29

Decyzję o uczestnictwie w lekcjach religii podejmują osoby wierzące. A za swój światopogląd dostają od świeckiego państwa nagrodę - przywilej wyższej średniej na świadectwie

Aleksandra Pezda
Aleksandra Pezda
Laickość państwa gwarantuje nam konstytucja, ale w szkołach publicznych naucza się religii. Od oceny z religii zależy także to, czy uczeń dostanie się do lepszej, czy do gorszej szkoły.

I tak pozostanie. Bo Trybunał Konstytucyjny zgodził się, by ocenę z religii wliczać do średniej i wpisywać na świadectwo.

Szkoły i świadectwa są pod kontrolą państwa. Nauka religii - już nie. Gdy zapytać w szkole, czy na religii ocenia się wiarę, czy wiedzę - dyrektor odpowie: Nic mi do tego! Bo ani on, ani nawet minister edukacji nie mają prawa ingerować w program nauczania religii, w podręczniki i system oceniania.

To domena Kościoła, gwarantowana konkordatem. Nawet dobór i ocena nauczycieli katechetów pozostaje poza szkolną i państwową jurysdykcją. Mimo że to państwo płaci za ich pracę.

Jedynym ustępstwem Episkopatu wobec państwa w tej sprawie jest zalecenie dla katechetów, by nie oceniali praktykowania wiary, tylko wiedzę. Czy to robią? Szkoła nie ma prawa sprawdzać.

Czy teraz Kościół spróbuje wprowadzić religię na maturę? Minister edukacji Katarzyna Hall uzależniała dotąd podjęcie tego tematu właśnie od orzeczenia Trybunału w sprawie ocen z religii.

Decyzję o uczestnictwie w lekcjach religii podejmują osoby wierzące. A za swój światopogląd dostają od świeckiego państwa nagrodę - przywilej wyższej średniej na świadectwie.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 38 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    76 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':