http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Kaczyński wstąpił do Rywinlandu

Agnieszka Kublik
2009-10-06, ostatnia aktualizacja 2009-10-06 15:04

Jak wiele jest w stanie uczynić polityk, by mieć władzę w telewizji? Życie pokazuje, że więcej niż moglibyśmy sobie wyobrazić.

Agnieszka Kublik
fot.
Agnieszka Kublik
Jarosław Kaczyński, premier IV RP, która miała zerwać z nikczemną III RP, wychwala Włodzimierza Czarzastego. Nawet przypiął by mu order za pomoc w wyrzuceniu z TVP Piotra Farfała.

A przecież to ten sam Czarzasty, który jest symbolem Rywinlandu. Dla Kaczyńskich Rywinland to ucieleśnienie korupcyjnego układu, w którym za pieniądze kupuje się władzę. To Czarzasty w raporcie z komisji śledczej ds. Rywina opracowanym przez Zbigniewa Ziobrę w poprzedniej kadencji Sejmu, jest wymieniany jako członek Grupy Trzymającej Władzę. GTW to najciemniejsze jądro afery Rywina.

Na dodatek, właśnie teraz do TVP, przejętej przez egzotyczną koalicję PiS i SLD, wracają ludzie b. prezesa TVP Roberta Kwiatkowskiego. To np. Rafał Rastawicki, który puścił w TVP słynny "Dramat w trzech aktach", oskarżający PC i Kaczyńskich o korupcję.

Przypomnijmy, że Kwiatkowski to kolejny - zdaniem raportu Ziobro - członek GTW. Znów Rywinland. A w samym środku Jarosław Kaczyński, zadowolony że ma TVP.

Dla prezesa PiS - gdy chodzi o władzę - wszystkie chwyty są dozwolone i wszystkie alianse usprawiedliwione. Poprzednio była to koalicja z Lepperem i Giertychem. Teraz układ z Rywinlandem by za pomocą telewizji publicznej wesprzeć brata w kampanii prezydenckiej.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 46 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    91 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':