Wyrzucany z TVP przez nową koalicję medialną SLD-PiS Piotr Farfał zwraca się do polityków PO by zostawili go na fotelu prezesa TVP
fot.
Agnieszka Kublik
W zamian za ocalenie głowy oferuje: "obiektywnie pokażę kampanię prezydencką, w moim interesie nie jest atakowanie jakiejkolwiek siły politycznej". Czyli przyznaje: ja i TVP jesteśmy na sprzedaż.
Ofertę składa Platformie ("czy koalicja PiS-SLD będzie dobra dla pluralizmu w TVP i obiektywnego obrazu kampanii?"). Publicznie mówi o kontaktach z wicepremierem Schetyną. Czyli przyznaje: gram z Platformą i rządem Tuska.
Farfał musi być w wielkiej desperacji. Nie ma już nic do stracenia. Topi siebie i Tuska.