http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Prezydent stracił okazję by nic nie powiedzieć

Paweł Wroński
2009-07-22, ostatnia aktualizacja 2009-07-22 13:08

Paweł Wroński
Paweł Wroński
We wtorek wieczorem, gdy rozwiała się mgła gazu łzawiącego pod halą KDT, umilkły przekleństwa, modlitwy i narodowe śpiewy okupujących halę, prezydent Lech Kaczyński wyraził zaniepokojenie użyciem siły i wezwał władze miasta do rozmów z kupcami.

O czymże to władze miasta mają z kupcami rozmawiać? W zasadzie temat jest jeden. O przestrzeganiu prawa. Blaszak przy Placu Defilad zbudowany w 2001 roku, miał funkcjonować tylko trzy lata. "Rozmowy" toczą się od 2004 roku. Ostatecznie kupcy powinni byli opuścić go w styczniu 2009 roku. Władze miasta dysponowały stosownym wyrokiem sądowym.

Zamiast tego kupcy wsparci przez kiboli, przy użyciu kamieni i płyt chodnikowych usiłowali od władz wymusić odstąpienie od wykonania wyroku.

Po jakiej stronie w tym sporze prezydent chce się sytuować? Z odezwy raczej trudno wywnioskować by chciał poprzeć prezydent stolicy Hannę Gronkiewicz-Waltz. Więc może po stronie kupców?

Trudno jednak sobie wyobrazić sytuację, by prezydent stojący na straży prawa Rzeczpopolitej, miał do nieprzestrzegania prawa nawoływać.

Lech Kaczyński stwierdził w apelu, że wie jak trudno być prezydentem Warszawy. Ale gdy był prezydentem stolicy, też usiłował wyrzucić kupców z kompromtujących stolicę bazarów: Stadionu Dziesięciolecia oraz z KDT. Zabrakło mu odwagi i determinacji. Przedłużył działanie targowisk dając handlującym jasny sygnał. Jeśli kupcy polityków, zastraszą to oni ustępują.

Z punktu widzenia byłego prezydenta Warszawy przyzwoitość nakazywała by siedzieć cicho. Innym sensownym gestem Lecha Kaczyńskiego wobec następczyni byłoby pogratulowanie Hannie Gronkiewicz-Waltz odwagi.

Bo obecna prezydent Warszawy stanęła po stronie prawa lepiej i skuteczniej niż politycy Prawa i Sprawiedliwości.



Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 95 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    48 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':