http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Tak się buduje Polskę 2030

Dominika Wielowieyska
2009-07-07, ostatnia aktualizacja 2009-07-06 22:47

Dymisja wiceminister pracy Agnieszki Chłoń-Domińczak to porażka rządu Donalda Tuska. I fatalna wiadomość dla nas wszystkich. Odchodzi osoba o olbrzymiej wiedzy i doświadczeniu. Autorka jedynego bodaj większego sukcesu tej ekipy - reformy wcześniejszych emerytur

Dominika Wielowieyska
Fot. Sławomir Kamiński / AG
Dominika Wielowieyska
Ministerstwo Pracy na nadmiar ekspertów nie narzeka. Wręcz przeciwnie. Pewnie dlatego od kilku miesięcy nie może się uporać z ustawą o bezpiecznych funduszach emerytalnych, w których wylądują nasze oszczędności, gdy będziemy się zbliżać do wieku emerytalnego.

Ten projekt miała przygotować Chłoń-Domińczak. Ale gdy była na urlopie macierzyńskim, minister pracy Jolanta Fedak - nie wiadomo dlaczego - okroiła jej kompetencje. Wiceminister odchodzi, bo nie miała szansy zajmować się tym, na czym zna się najlepiej.

Praca w urzędach nie jest zbyt dobrze płatna, trudno tu pozyskać fachowców z prawdziwego zdarzenia. Gdy już się trafią tacy zapaleńcy, trzeba ich trzymać z całej siły za nogi, by nie uciekli. Nie stać nas na marnowanie kapitału ludzkiego. Czy nie o tym rozpisywał się rząd w niedawnym raporcie "Polska 2030"?

Premier Tusk i minister Fedak nawiązali jednak do innej tradycji, którą najlepiej wyraża dowcip o piekle. Jako jedynej nacji Polaków nie trzeba tam pilnować, bo jak ktoś się gramoli z kadzi, to rodacy ściągają go za nogi z powrotem.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 21 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    18 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':