http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Porażka państwa praw człowieka

Prof. Zbigniew Hołda, prawnik z Uniwersytetu Jagiellońskiego i Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka
2007-11-24, ostatnia aktualizacja 2007-11-23 22:34

Podoba mi się deklaracja premiera Tuska, że chce budować państwo na zaufaniu władzy do obywateli i odwrotnie. Jest to bardzo bliskie koncepcji praw człowieka uznających, że człowiek z natury jest dobry.

Prof. Zbigniew Hołda
Prof. Zbigniew Hołda
Znalazłem jednak w części exposé poświęconej sprawom sprawiedliwości parę rozczarowań. Pierwszą jest rezygnacja z unijnej Karty Praw Podstawowych. To porażka państwa praw człowieka. Rozumiem, że premierowi zależało na ratyfikacji traktatu, ale mógł być stanowczy. Może należy rozpisać referendum, może przyjąć Kartę Praw w odrębnej ustawie?

Dobrze, że premier zadeklarował, że oczekuje od Julii Pitery mniej konferencji prasowych, a więcej rezultatów w walce z korupcją. Ale wczorajsze wypowiedzi Pitery pod adresem Marka Kotlinowskiego, sędziego Trybunału Konstytucyjnego, były skandaliczne. Wszyscy wiemy, że był on zaangażowany w dziwny lobbing. Ale gdy został sędzią Trybunału, to się skończyło. Fundamenty państwa prawa wymagają zaufania do sędziów. Dopóki nikt go nie złapie na przestępstwie, nie mówmy na jego temat. Boję się, że walka z korupcją w wydaniu pani Pitery będzie porażką.

Natomiast oczekiwania premiera wobec ministra sprawiedliwości są raczej skromne. Rozdzielenie funkcji prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości, szerszy dostęp do zawodów prawniczych, uporządkowanie sprawy z asesorami oraz nieużywanie wymiaru sprawiedliwości do rozgrywek politycznych to bardzo szlachetne cele. Ale dlaczego tylko tyle?

Nie było w exposé ani słowa o ambicji stworzenia w Polsce wymiaru sprawiedliwości na miarę XXI w. Bardzo tego żałuję. W Polsce potrzebna jest dyskusja, czy sędzia powinien zaczynać od asesora, czy tak jak w świecie anglosaskim urząd sędziego powinien być zwieńczeniem kariery prawniczej. Potrzebna jest dyskusja o adwokaturze XXI w., czyli połączeniu zawodów adwokata, radcy prawnego i notariusza. Kolejna sprawa to szerszy dostęp do pomocy prawnej dla obywateli oraz nowa procedura cywilna. W exposé nie było o tym ani słowa.

not. maw

  • 6 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kościół wyznaje grzechy

W poniedziałek w Rzymie rozpoczęła się wielka kościelna konferencja o pedofilii