http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Gazeta Wyborcza >  Raporty >  Pierwszy rok rządu Tuska >  Informacje

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum RSS Wyborcza.pl

Prezydent Kaczyński: Desygnuję Tuska, ale...

Renata Grochal, Dominik Uhlig
2007-11-02, ostatnia aktualizacja 2007-11-01 19:56

Lech Kaczyński zadowolony z przeprosin Tuska. Ale nim desygnuje go na premiera, chce przeczytać umowę koalicyjną. Tusk: - Nie mam takiego obowiązku

Lech Kaczyński, Monika Olejnik, Agnieszka Kublik i Donald Tusk w redakcji
Fot. Krzysztof Miller / AG
Lech Kaczyński, Monika Olejnik, Agnieszka Kublik i Donald Tusk w redakcji...




Zgodnie z zapowiedzią premiera Jarosława Kaczyńskiego już w poniedziałek rząd ma się podać do dymisji. Trwają ostatnie rozmowy z kandydatami na ministrów rządu Donalda Tuska. Sekretarz generalny PO Grzegorz Schetyna potwierdził wczoraj w rozmowie z "Gazetą", że zostanie szefem MSWiA. Tusk zapowiadał, że Schetyna - obok Waldemara Pawlaka - będzie drugim wicepremierem. - O oficjalnej propozycji można mówić, gdy Tusk zostanie desygnowany na premiera - zastrzega Schetyna.

PO chce, żeby w rządzie było co najmniej czterech fachowców spoza polityki. Mieliby objąć resorty finansów (trwają rozmowy z prof. Jackiem Rostowskim, doradcą prezesa Pekao SA Jana K. Bieleckiego), sprawiedliwości (prawdopodobnie prof. Zbigniew Ćwiąkalski z UJ), oświaty (Katarzyna Hall, wiceprezydent Gdańska ds. polityki społecznej) i rozwoju regionalnego (są trzy kandydatki). Szefem resortu skarbu ma zostać poseł PO Aleksander Grad, szef sejmowej komisji skarbu. A zdrowia - posłanka Ewa Kopacz.

Szefem MSZ ma być Radosław Sikorski. Były szef MON w rządzie PiS, odszedł w lutym, wystartował z list Platformy. Tusk powtarzał w środę, że to bardzo dobry kandydat, choć prezydent i premier mówią, że Sikorski nie powinien być w rządzie. Politycy PO podkreślają, że jeśli prezydent i premier coś wiedzą - powinni to ujawnić, nim Tusk poda skład gabinetu.

W kierownictwie PO pojawił się też pomysł, by szefem MON (typowany był poseł Bogdan Zdrojewski) została osoba z doświadczeniem wojskowym.

Ministrem pracy najprawdopodobniej nie zostanie Michał Boni, ale Tusk chce, by Boni doradzał w sprawach pracy i polityki społecznej w kancelarii premiera. Oprócz Ministerstwa Gospodarki (dla Pawlaka) i Rolnictwa (zapewne poseł PSL Marek Sawicki) ludowcom przypadnie też Ministerstwo Pracy lub Środowiska. - Wszystko wskazuje na to, że będzie to resort pracy - podkreślał w środę typowany na szefa klubu PO Zbigniew Chlebowski. Decyzja zapadnie na spotkaniu Tuska z Pawlakiem.

PO chce zatrzymać resort środowiska, który dzieli unijne pieniądze. Tekę ministra objąłby prawdopodobnie szef Ekofunduszu prof. Maciej Nowicki.

We wtorek wieczorem w "Kropce nad i" w TVN 24 lider PO przeprosił prezydenta, "jeśli to potrzebne do nawiązania współpracy". Część polityków PiS uznała je za wymuszone, jednak szef Kancelarii Prezydenta Michał Kamiński oświadczył, że prezydent przyjmuje słowo Tuska "z zadowoleniem".

Jak będzie wyglądała ich współpraca? Najpierw prezydent powinien desygnować Tuska na premiera. Ale kiedy do tego dojdzie - nie wiadomo. W wywiadzie w środowej "Rzeczpospolitej" Lech Kaczyński zastrzega, że może to zrobić po 5 listopada. Ale najpierw chce zobaczyć umowę koalicyjną. - Nie podjąłem jeszcze decyzji, jak postąpię - zastrzega.

- Gorąco polecam kancelarii i współpracownikom prezydenta rzetelną lekturę konstytucji, w tej sprawie jest precyzyjna i przejrzysta - odpowiadał Tusk, podkreślając, że nie ma obowiązku przedstawiania prezydentowi takiej umowy.

Na pytanie o szanse na udaną współpracę z koalicją PO-PSL Lech Kaczyński odpowiada, że najlepszą koalicją dla Polski byłby PO-PiS: "z uwzględnieniem tego, że te wybory wygrała Platforma".

Zapowiada też w "Rz", że nie podpisze zmian w ustawie o CBA i podatku liniowego. Choć dodaje, że weto chce stosować rzadko.

- Źle się dzieje, kiedy prezydent zapowiada wetowanie ustaw, których jeszcze nie ma - odpowiadał na to Tusk. I dodał, że jeśli PO będzie zależało na jakiejś ustawie, "z całą pewnością uda się zgromadzić taką większość, aby weto odrzucić".

Źródło: Gazeta Wyborcza

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów