http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Po jakich studiach jest praca

Magdalena Warchala
2008-02-11, ostatnia aktualizacja 2008-02-11 16:07

Informatycy, inżynierzy, ale także humaniści - od socjologów po językowców - mają dziś największe powodzenie na rynku pracy.

Osoby z uniwersyteckich biur karier radzą, jakie kierunki warto studiować, żeby zapewnić sobie atrakcyjną posadę

Studenci i pracownicy wielkopolskich biur karier opracowali poradnik "Praca. Kariera po wielkopolsku". Zawarte w nim informacje przydadzą się jednak nie tylko tym, którzy chcą uczyć się i pracować w okolicach Poznania. W informatorze opisano bowiem ogólnopolskie tendencje dotyczące rynku pracy.

"Badania pokazują, że w najbliższych latach stale wzrastać będzie zapotrzebowanie na informatyków i kadrę inżyniersko-techniczną. Potrzebni będą przede wszystkim dobrze wykształceni specjaliści od telekomunikacji" - pisze Karolina Emanowicz z Wyższej Szkoły Zawodowej "Kadry dla Europy".

Zauważa, że poszukiwani są inżynierzy różnych specjalności, w tym architekci i urbaniści. Zdaniem Emanowicz w dobrej sytuacji są też absolwenci kierunków ekonomicznych, na których już czekają miejsca w działach księgowych, finansowych, kadrowych oraz w bankach i firmach ubezpieczeniowych. Gwałtownie rozwija się rynek usług, więc potrzebni będą pracownicy znający się na obsłudze nieruchomości, prowadzeniu działalności gospodarczej i pośrednictwie finansowym, a także specjaliści od gastronomii i handlu.

Poszukiwani kierownicy

Ponieważ dostosowanie się do rynku pracy coraz częściej będzie wymagało podnoszenia swoich kwalifikacji, a nawet całkowitej zmiany zawodu, przydadzą się nauczyciele specjalizujący się w edukacji osób dorosłych: trenerzy i szkoleniowcy. Na brak pracy nie będą mogli narzekać również nauczyciele języków obcych - zarówno ci przygotowani do edukowania dzieci czy młodzieży, jak i znacznie starszych uczniów.

Świetlana przyszłość czeka też prawników, którzy mogą robić karierę nie tylko w kancelariach adwokackich, ale przede wszystkim w różnego rodzaju firmach coraz chętniej korzystających z porad prawnych. W cenie będzie także doradztwo biznesowe i psychologiczne.

Ze względu na masową emigrację personelu medycznego do krajów Europy Zachodniej coraz łatwiej ma być o pracę w szpitalach i przychodniach. Znikające granice i wzrost produkcji sprawiają natomiast, że pożądanymi pracownikami staną się fachowcy z dziedziny logistyki oraz międzynarodowej współpracy gospodarczej. Cenieni będą również specjaliści umiejący pozyskiwać fundusze europejskie i zarządzać projektami.

Dobra wiadomość dla osób, które marzą o stanowisku kierowniczym - będzie na nich coraz większe zapotrzebowanie. Stąd na mocnej pozycji znajdą się ci, którzy potrafią budować relacje interpersonalne i pracować w grupie. Z pewnością takimi zdolnościami wykażą się absolwenci kierunków humanistycznych i związanych z komunikacją społeczną.

Numer jeden: informatycy

Agnieszka Dunaj z Biura Karier Uniwersytetu Śląskiego dzieli najbardziej poszukiwanych pracowników na dwie grupy. Pierwsza to specjaliści: przede wszystkim informatycy, handlowcy, analitycy finansowi, fizycy i chemicy. Druga grupa to właśnie absolwenci kierunków humanistycznych - bardziej elastyczni niż ścisłowcy.

- Psychologowie i socjologowie mają szansę na pracę w działach zarządzania zasobami ludzkimi, badań rynku, obsługi klienta. Ich atutem jest: umiejętność nawiązywania relacji interpersonalnych, a także łatwość w dostosowaniu się do nowej sytuacji, zmiany kwalifikacji - twierdzi Dunaj.

Jej obserwacje potwierdza Katarzyna Jagiełka, doradca zawodowy z Biura Zawodowej Promocji Studentów i Absolwentów Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

- Firmy z jednej strony stawiają na specjalistów, z drugiej na osobowości. W działach sprzedaży, promocji czy reklamy cenieni są zwłaszcza pracownicy, których charakteryzuje chęć rozwoju, wysoki poziom motywacji, zdobyte w czasach studenckich doświadczenia z różnych dziedzin. Nieważne, w jakim kierunku się kształcili. Ważne, by byli otwarci na nowe wyzwania, przedsiębiorczy i stawiali na rozwój własnych pasji - mówi Jagiełka. Dodaje, że coraz bardziej promowane będzie samozatrudnienie. - Założenie własnej firmy staje się łatwiejsze przy dofinansowaniu z Unii Europejskiej. Dlatego przybędzie małych przedsiębiorstw i wolnych strzelców. Jednak nie tylko ci, którzy zdecydują się iść na swoje, muszą być przedsiębiorczy. To cecha, której coraz częściej wymagają też pracodawcy - przekonuje Jagiełka.

Zdecydowanym numerem jeden na liście poszukiwanych pracowników są jednak informatycy. Adresowane do nich oferty dominują wśród tych, które trafiają do biur karier Uniwersytetu Jagiellońskiego, Gdańskiego, Łódzkiego, Politechniki Warszawskiej, Rzeszowskiej, Częstochowskiej i Akademii Górniczo-Hutniczej. Potrzebni są zarówno programiści, jak i webmasterzy oraz administratorzy stron internetowych. Oprócz nich poszukiwani są specjaliści od zarządzania i marketingu, inżynierii lądowej, budownictwa, budowy maszyn, filolodzy i przedstawiciele handlowi.

Anna Wójcik z Biura Karier Uniwersytetu Jagiellońskiego zauważa jednak też inną prawidłowość. - Wielu pracodawców szuka osób z wyższym wykształceniem, ale nie zależy im na konkretnym kierunku. Większe znaczenie ma dla nich znajomość języków obcych, umiejętność obsługi komputera czy też szeroko rozumiane zdolności interpersonalne - mówi Wójcik.

  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':