http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Obama nie przekonał do reformy zdrowia

Marcin Bosacki
2010-02-26, ostatnia aktualizacja 2010-02-25 20:45

Bez jakiegokolwiek kompromisu zakończył się transmitowany w telewizji szczyt Baracka Obamy z Republikanami na temat reformy systemu zdrowia w USA

Barack Obama
Reuters
Barack Obama
Na wczorajszy szczyt prezydent USA przyszedł ze swą nową propozycją reformy, która miałaby ubezpieczyć ponad 30 mln ludzi za cenę niecałego biliona dolarów. Republikanie krytykowali Obamę, że plan jest zbyt kosztowny i nie pozwoli na realizację jednego z głównych celów - obniżki składek ubezpieczeniowych. Choć Obama apelował, by debata nie była "teatrem politycznym" i "sporem ideologicznym", to sześć godzin dyskusji głównie do tego właśnie - po obu stronach - się sprowadziło.

Najostrzejsze starcie Obama miał ze swym przeciwnikiem w wyborach Johnem McCainem, który zarzucił mu, że szczegóły reformy zdrowia negocjuje z grupami interesów "za zamkniętymi drzwiami" i nie dotrzymał obietnicy, że "zmieni Waszyngton".

- Przypominam ci, John, że kampania już się skończyła - odpowiedział McCainowi Obama. - Widzę to każdego dnia - odrzekł republikanin.

Po fiasku szczytu, jak mówili wczoraj komentatorzy, Obama ma dwa wyjścia. Spróbować przegłosować w Kongresie swój plan głosami samych Demokratów, choć może to być trudne. I ograniczyć skalę reformy, ubezpieczając tylko 15 mln ludzi, głównie młodych, którzy mogliby być wpisywani na polisy rodziców. Koszt takiej reformy byłby jednak radykalnie mniejszy (ok. 250 mld dol.) i być może część Republikanów taką ustawę by poparła.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':