http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

List: Paroubek nie cieszy się szacunkiem inteligencji

Marcin Utracki
2009-05-28, ostatnia aktualizacja 2009-05-28 19:48

W Czechach mieszkam już pięć lat, ale wczoraj przeżyłem swoją "małą aksamitną rewolucję". Interesuję się życiem politycznym tego kraju, dlatego wczoraj byłem na demonstracji Socjalnych Demokratów (ESSD), która zamieniła się w ogromny protest przeciwko polityce populizmu i oszukiwania ludzi.


Fot. Petr David Josek AP
ZOBACZ TAKŻE
Artykuł Lubosza Palaty Czeskie jajka wyborcze

Zdjęcia Jiri Paroubek trafiony jajkiem

Wszystko zaczęło się w mieście Kol~n, gdzie Mat'j Frost rzucił jajkiem w przewodniczącego ESSD Ji ~ho Paroubka. Potem powstała na Facebooku grupa "Jajko dla Paroubka w każdym mieście", która dziś może pochwalić się już 52 tysiącami zapisanych uczestników!

W ten sposób powstała lawina, która przyciągnęła niezainteresowanych dotąd życiem politycznym młodych ludzi na mitingi polityczne owej partii (wyglądające zwykle bardziej jak zjazd starszych, gorzej wykształconych osób, które chcą posłuchać muzyki typu disco-polo i dostać pomarańczowy balonik). Młodzi poprzebierali się za Marsjan (tutaj nawiązanie do słów Paroubka, który twierdził, że zrobi wszystko, by rządzić - może połączyć siły z komunistami lub Marsjanami, aby tylko stworzyć rząd i osiągać swoje cele) i robili happeningi.

Nie obyło się bez rzucania jajek. I wyprowadzania siłą ludzi ze spotkań. Paroubek nie wytrzymał psychicznie tego, że ktoś może być przeciwko niemu. Zresztą nie można się dziwić - chodzi o człowieka od lat powiązanego z wierchuszką, nie ukrywającego powiązań z ludźmi typu Václav Koeka (mafiozo, jego syn zginął zastrzelony w restauracji dwa lata temu tuż po promocji książki Paroubka). Jedyną jego bronią jest populizm i obiecywanie ludziom gruszek na wierzbie. Żąda m.in. całkowitej likwidacji spełniających swoje zadanie niskich opłat w służbie zdrowia - nie można więc się dziwić, że w środowisku studenckim, czy ogólnie inteligenckim, nie cieszy się żadnym szacunkiem.

Czekamy na Wasze listy. Napisz: listydogazety@gazeta.pl



  • 2 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':