Sudańskie wojsko odparło wczoraj niespodziewany atak jednego z rebelianckich ugrupowań z Darfuru, który przypuścił szturm na stolicę kraju Chartum. Partyzantom udało się zająć położoną na zachodnim brzegu Nilu część sudańskiej metropolii, ale po kilku godzinach walk zostali wyparci z miasta.
Sudan zerwał wczoraj stosunki dyplomatyczne z sąsiednim Czadem, który oskarża o wspieranie rebeliantów.