http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Czy dostałeś już podwyżkę

Leszek Baj
2007-05-21, ostatnia aktualizacja 2007-05-20 21:08

Co piąty Polak na etacie dostał podwyżkę w ostatnich trzech miesiącach. W ciągu roku aż połowa! - wynika z sondażu "Gazety". Większość z nas nie boi się już zwolnienia i liczy na wyższe zarobki

Co zrobić, by więcej zarabiać
Co zrobić, by więcej zarabiać
Godna pensja, czyli ile
Godna pensja, czyli ile
Warszawiacy o tym, ile zarabiają, a ile chcieliby
Warszawiacy o tym, ile zarabiają, a ile chcieliby
SERWISY
Szybki wzrost gospodarczy (6,1 proc. PKB w 2006 r.) powoduje, że po latach chudych Polacy wreszcie mają nadzieję na wyższe wynagrodzenia. "Solidarność" i OPZZ nawołują do walki o podwyżki w imię "sprawiedliwego dzielenia owoców wzrostu gospodarczego". Dziś strajkują lekarze w ok. 200 szpitalach, za tydzień nauczyciele. W tysiącach firm całej Polski pracownicy pukają do drzwi szefów.

Ale - jak wynika z sondażu PBS DGA dla "Gazety" - tylko co 20. Polak sądzi, że strajkiem można coś wskórać. - Dziś często groźba odejścia z pracy wystarczy, by wymusić podwyżkę - mówi prof. Witold Orłowski, ekonomista z PricewaterhouseCoopers.

Skąd się wzięły podwyżki?

Trzy lata temu bezrobocie sięgało 20 proc. Pracodawcy dyktowali warunki, płacili mizernie. Wszystko zmieniło nasze wejście do UE. Polskie firmy rozpoczęły ekspansję eksportową, a Polacy zaczęli masowo wyjeżdżać do pracy za granicę (według różnych szacunków ponad milion osób). Efekt: w ciągu trzech lat bezrobocie spadło o ponad milion osób, do poziomu 13,7 proc. pod koniec kwietnia! Firmy, by nadążyć z produkcją, musiały zatrudniać nowych pracowników. Gazety pękają od ogłoszeń z ofertami pracy, na sklepach wiszą kartki "zatrudnię sprzedawcę, handlowca".

Jeszcze niedawno wszyscy bali się bezrobocia i uważali, że nie uda im się znaleźć nowej posady. Teraz to pracodawcy muszą płacić więcej, by zatrzymać pracowników - mówi Jan Rutkowski, główny ekonomista Banku Światowego w Europie Środkowo-Wschodniej. - Po zmianie systemu bardzo szybko wzrosły nierówności społeczne, później to się ustabilizowało. Teraz od pewnego czasu obserwujemy ponowny wzrost zróżnicowania wynagrodzeń - dodaje Rutkowski.

Mimo ostatnich podwyżek prawie dziewięciu na dziesięciu z nas wciąż uważa, że zarabia za mało. Ale nie żądamy cudów. Aż 40 proc. zadowoli się pensją od 1,9 do 2,5 tys. zł miesięcznie "na rękę". Tylko dla co 10. godna pensja zaczyna się od 4 tys. zł.

- Pracownicy nie oczekują drastycznych podwyżek, myślą realistycznie - ocenia Rutkowski. Ale prof. Orłowski ostrzega: - Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Później mogą chcieć więcej. Ludzie czują, że podwyżki już są lub zaraz będą.

Połowa Polaków jest pewna, że za trzy lata będzie zarabiać więcej.

Kto już dostał podwyżkę?

Osoby wykształcone oraz z kilkuletnim stażem pracy. - Dobrego sprzedawcę czy specjalistę z branży budowlanej zatrudnia się niemal od ręki - mówi Grzegorz Krowicki, prezes firmy doradztwa personalnego HR Internal Consultants.

Firmy polują na inżynierów, informatyków, menedżerów - już w czasie studiów oferując im atrakcyjne posady i pensje.

Nieco trudniej walczyć o podwyżkę ludziom o niskich kwalifikacjach, bez doświadczenia. Ale w dużych miastach, gdzie bezrobocie jest najniższe, i to się szybko zmienia. Teraz firmy narzekają nawet na brak robotników, kasjerek czy ochroniarzy. Żeby ich znaleźć, muszą podnosić płace.

- Rynek staje na głowie. Kilka lat temu firmy cięły koszty, redukując zatrudnienie. Dziś pracownicy dyktują warunki - mówi Konrad Pawłowski z firmy rekrutacyjnej JKM Consulting. Nic dziwnego, że już sześciu na dziesięciu Polaków w ogóle nie obawia się zwolnienia.

Czy polskie firmy stać dziś na podwyżki? - Wszystkie dane pokazują, że sytuacja polskich firm jest fantastyczna, 80 proc. z nich jest zyskownych. Marże polskich przedsiębiorstw należą do najwyższych w Europie. Jeśli pracodawcy mówią, że nie mają na podwyżki, to jest to oszustwem. - mówi Stéphane Portet z S.Partner/Grupa Syndex, firmy doradzającej m.in. "Solidarności".

dab

Jutro: Podwyżkowa Mapa Polski - kto już wywalczył i ile?

  • 130 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Dziewczyna Kennedy'ego

Wiemy dobrze, że nasz ukochany JFK był kobieciarzem, to część jego legendy. Ale żeby 19-latkę? I w taki sposób? O nie, takich rzeczy proszę nam nie opowiadać!

Piękność z komputera

Brytyjski urząd zakazuje reklam, na których aktorki nie są do siebie podobne. Może i u nas warto zakazać takich reklam?