http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Gazeta Wyborcza >  Raporty >  Stan wojenny

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum RSS Wyborcza.pl

Stan wojenny? Prehistoria

Natalia Waloch, Toruń
2007-12-13, ostatnia aktualizacja 2007-12-12 23:31

Dominika, licealistka z Torunia: - Stan wojenny? Babcia często wspominała. Rodzice nie, bo za młodzi, żeby pamiętać wojnę

13 grudnia 1981 r. w Zbąszyniu. Kolumna czołgów jedzie ulicą Świerczewskiego (dziś to ulica Senatorska)
13 grudnia 1981 r. w Zbąszyniu. Kolumna czołgów jedzie ulicą Świerczewskiego...
SERWISY
Stan wojenny? Młodzi nie wiedzą, o co chodzi - czytaj

- Co wiesz o stanie wojennym? - pytam chłopaka kręcącego się po korytarzu X LO w Toruniu, jednego z najlepszych w mieście. - Nic pani nie powiem, bo jestem z biol-chemu - odpowiada nieco zakłopotany Juliusz, uczeń III klasy. - Historię miałem tylko rok. Chyba to było w '89. Nie? No, mówiłem, że nie mam wiadomości.

Sorry, ja z mat-fizu

Uczniowie X LO to roczniki 1988-91. Podczas stanu wojennego ich rodzice mieli po dwadzieścia kilka lat. Na schodach wpadam na biegnącego chłopaka. - To znaczy o drugą wojnę światową pani chodzi, tak? - upewnia się Paweł z II klasy matematyczno-geograficznej.

- Nie, o stan wojenny wprowadzony przez komunistyczne władze Polski. Pamiętasz, kiedy to było?

Paweł: - Strzelam: 1970? Z historii jestem cienki. Wolę przedmioty ścisłe. Ale moja dziewczyna na pewno wszystko wie, bo ona będzie zdawała na maturze rozszerzoną historię.

Na parterze grupka dziewczyn. Kiedy mówię, o czym chcę rozmawiać, trzy odskakują w popłochu. Zostaje tylko Dominika z II klasy. - Oczywiście, że słyszałam o stanie wojennym - mówi. - Babcia dużo opowiadała o wojnie, bo ją przeżyła.

- Ale ja pytam o 81 rok.

- Aha, myślałam, że o 39 - dziewczyna się uśmiecha. - Niby jestem w klasie z rozszerzoną historią, ale o tym jeszcze nie mieliśmy.

Jakub z I klasy matematyczno-fizycznej zastrzega, że nic nie wie, ale potem daje się namówić na rozmowę: - To było 13 grudnia 81 r. Jaruzelski twierdził, że chciał uchronić Polskę przed Rosjanami, ale ja myślę, że to był pretekst, żeby blokować "Solidarność".

W osiemdziesiątym którymś

Zmieniam szkołę. Może gimnazjaliści (urodzeni między 1991 a 94 r.) będą lepiej zorientowani. W końcu w 1981 r. niektórzy z ich rodziców byli w takim wieku, w jakim oni są dzisiaj.

W 11. Gimnazjum przysiadam się do dziewczyn przeglądających zeszyty z matematyki. - To było w osiemdziesiątym którymś - mówi Sonia z I b.

- Polaków poinformował o tym generał Jaruzelski, tak? - upewnia się Ola, jej koleżanka z klasy.

Kiedy przedstawiam się grupce sportowo ubranych chłopaków, wybuchają śmiechem. - Pani się jego zapyta, on nawet "Wiadomości" ogląda - krzyczy króciutko ostrzyżony w szarej bluzie z kapturem i wskazuje na drobnego bruneta pod ścianą. - Stan wojenny wprowadzili komuniści na terenie Polski - mówi Rafał z III d.

- Ja cię, wywiad z nim robią! - woła zakapturzony do innych chłopaków.

Rafała bierze w obronę siedzący obok Patryk. Sam o stanie wojennym nic nie wie. - Nudzi mnie to.

Wychodząc z gimnazjum, zagaduję kolejnego ucznia to Filip z II c. - To był bardzo dramatyczny okres dla Rzeczpospolitej - mówi.

- Dlaczego?

- Bo była zniewolona przez komunistyczne władze. O stanie wojennym wiem ze szkoły i telewizji, ale najwięcej od rodziców, którzy rozprowadzali wtedy gazetki "Solidarności" - wyjaśnia. - Byli nawet zatrzymani.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów