'Obama dostanie kulę w głowę'. Sąd uniewinnia: to wolność słowa
21.07.2011
, aktualizacja: 21.07.2011 07:17
Federalny sąd apelacyjny uchylił wyrok sądu niższej instancji i uniewinnił mężczyznę, który na internetowym czacie groził śmiercią obecnemu prezydentowi USA Barackowi Obamie w czasie jego kampanii prezydenckiej w 2008 roku
ZOBACZ TAKŻE
- Ja strzelam, żona strzela, córka strzela... (17-07-11, 17:43)
- Szaleńcy z karabinem (06-07-11, 13:02)
SERWISY
Dwa lata temu mieszkaniec miasteczka La Mesa w Kalifornii, Walter Bagdasarian, został uznany za winnego grożenia Obamie 22 października 2008 r., na krótko przed wyborami.
Podczas czatu w internecie Bagdasarian zapowiedział, że przyszły prezydent "dostanie wkrótce kulę w głowę" i wezwał do "zastrzelenia" Obamy.
We wtorek sąd apelacyjny orzekł, że nie była to wiarygodna pogróżka, gdyż sprawca był wtedy pijany. Sąd uznał, że Bagdasarian miał prawo do takiej wypowiedzi zgodnie z konstytucyjną zasadą wolności słowa.
- Trzeba badać okoliczności wypowiedzi, aby odróżnić, czy jest znacząca - oświadczył przewodniczący zespołu orzekającego, sędzia Stephen Reinhardt.
Podczas czatu w internecie Bagdasarian zapowiedział, że przyszły prezydent "dostanie wkrótce kulę w głowę" i wezwał do "zastrzelenia" Obamy.
We wtorek sąd apelacyjny orzekł, że nie była to wiarygodna pogróżka, gdyż sprawca był wtedy pijany. Sąd uznał, że Bagdasarian miał prawo do takiej wypowiedzi zgodnie z konstytucyjną zasadą wolności słowa.
- Trzeba badać okoliczności wypowiedzi, aby odróżnić, czy jest znacząca - oświadczył przewodniczący zespołu orzekającego, sędzia Stephen Reinhardt.
Skomentuj:
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX










