http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Wyższa waloryzacja emerytur i rent 2012

Leszek Kostrzewski, Piotr Miączyński
2011-07-14, ostatnia aktualizacja 2011-07-14 18:58

Mamy dobrą wiadomość dla wszystkich emerytów, rencistów, osób na świadczeniach przedemerytalnych, i tych, którym ZUS wypłaca dodatki. W przyszłym roku czeka was wyższa podwyżka niż w marcu tego roku. Emerytury i renty mogą wzrosnąć nawet o 5 proc. Wszystko z powodu wzrostu cen.

Emerytura nie musi być głodowa
Emerytura nie musi być głodowa
Emeryci często nas pytają o waloryzację, od czego zależy, kiedy będzie wypłacana. Poniżej odpowiadamy na najczęściej zadawane pytania.

Co to jest waloryzacja?

To coroczna, marcowa podwyżka świadczeń dla emerytów i rencistów. Dzięki niej nie tracą na rosnących cenach np. prądu czy żywności. Czy w sprawie waloryzacji muszę pisać jakiś wniosek, pismo do ZUS-u? Czy spokojnie mam czekać na listonosza?

Coroczna podwyżka świadczeń (waloryzacja) jest przeprowadzana z urzędu. Oznacza to, że nie trzeba składać wniosków i dokumentów, aby ją dostać. ZUS, KRUS, MON lub MSWiA same obliczają nowe, wyższe świadczenie.

Listonosz przyniesie nam wyższą emeryturę lub ZUS czy KRUS wyśle nam wyższą emeryturę na konto.

Wyższą emeryturę (lub rentę) każdy dostanie od marca, w swoim terminie, w którym dziś odbiera świadczenia (1., 5., 10., 15., 20. lub 25. dnia miesiąca).

Jestem na rencie. Czy waloryzacja obejmuje też renty?

Oczywiście. Przyszłoroczna marcowa waloryzacja świadczeń obejmie ok. 9,5 mln Polaków, którzy co miesiąc dostają emerytury i renty z ZUS (np. górnicy, pielęgniarki, nauczyciele), KRUS (rolnicy), Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA (emerytowani funkcjonariusze policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Biura Ochrony Rządu, strażacy), Wojskowego Biura Emerytalnego MON (emerytowani żołnierze) i Biura Emerytalnego Służby Więziennej (pracownicy więziennictwa).

Przyszłoroczna waloryzacja obejmie osoby pobierające świadczenia, które prawo do emerytury czy renty nabyły do końca lutego 2012 roku. Jeśli więc ktoś wybiera się na emeryturę od kwietnia czy maja 2012, podwyżki waloryzacyjnej nie dostanie.

Wszędzie słyszę o waloryzacji. Napiszcie w końcu od czego ona zależy? Co roku jest inna i trudno się w tym wszystkim połapać.

Rząd przy ustalaniu waloryzacji bierze pod uwagę dwa wskaźniki:

•  wysokość inflacji tzw. emeryckiej, czyli wzrost cen w gospodarstwach emeryckich,

•  co najmniej 20 proc. wzrost płac w przedsiębiorstwach. To tzw. realny wzrost płac po odjęciu inflacji.

Co roku zarówno inflacja, jak i podwyżki płac są inne, dlatego też kwota podwyżki co roku się zmienia. W tym roku było to 3,1 proc.

Ale już wiadomo, że w przyszłym roku podwyżka będzie wyższa. Po prostu wyższy będzie wzrost cen i płac (a to one decydują o wysokości waloryzacji). Rząd ogłosił i zapisał w budżecie, że w przyszłym roku waloryzacja wyniesie 4,2 proc.

Może się jednak okazać, że będzie to jeszcze więcej. Dlaczego? Tylko w maju roczna inflacja wzrosła do nienotowanego od dekady poziomu 5 proc.

Wielu ekonomistów jest więc przekonanych, że budżet będzie musiał wypłacić emerytom większe podwyżki. Być może będzie to więc nie 4,2 proc., ale nawet 5 proc.

Procenty niewiele mi mówią. Pisząc o waloryzacji, pokażcie, o jakie konkretnie sumy wzrosną emerytom i rencistom świadczenia. Ile to będzie - 20, 40, czy 100 zł?

Napisaliśmy wyżej, że w marcu 2012 r. świadczenia wzrosną o ok. 5 proc. Przejdźmy więc teraz do przykładów - jak to się przekłada na konkretne pieniądze.

Pani Katarzyna (od pięciu lat na emeryturze), która dziś ma tysiąc złotych emerytury, po podwyżce miałaby o 50 zł więcej - 1050 zł brutto.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 6
  • 1
  • 1
  • 5
  • 2 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':