http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Plac "Solidarności" w środku Brukseli

tobi
2011-07-14, ostatnia aktualizacja 2011-07-13 22:56

Plac przy budynkach Parlamentu Europejskiego od 30 sierpnia będzie nosił nazwę "Solidarność 1980"

Parlament Europejski
Fot. Paweł Kozioł / AG
Parlament Europejski
- To dobra data. Przeddzień kolejnej rocznicy dobrego zakończenia strajku w Stoczni Gdańskiej w 1980 r. - mówi szef europarlamentu Jerzy Buzek.

Rozmowy w sprawie obecnie bezimiennego placu toczyły się dwa lata. Władze dwujęzycznej Brukseli ostatecznie uzgodniły, by nazwę "Solidarność" zapisać po polsku, co powinno zadowolić zarówno belgijskich frankofonów, jak i niderlandzkojęzycznych Flamandów. Z kolei belgijskim lewicowcom zależało na odróżnieniu historycznej "Solidarności" od dzisiejszego związku zawodowego. Stąd dopisana w nazwie placu data 1980.

Wpisanie "Solidarności" w geografię Brukseli, co wspierali belgijski król Albert II i premier Yves Leterme, było pomysłem europosła Jacka Saryusza-Wolskiego (PO).

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':