http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Kanadyjscy żołnierze opuszczają Afganistan

rim
2011-07-07, ostatnia aktualizacja 2011-07-07 12:53

Dzisiaj zakończyła się militarna misja kanadyjskich wojsk w Afganistanie. Kosztowała ona życie 157 żołnierzy, a Ottawa wydała na operację 11 mld dol

ZOBACZ TAKŻE
Blisko 3 tys. wojsk z Kanady stacjonowało w prowincji Kandahar - mateczniku talibów, gdzie od lat toczyły się najcięższe walki. To głównie dzięki Kanadyjczykom sytuację w Kandaharze udało się jako tako opanować.

Teraz ich zadania przejmą wojska USA, co stało się już praktyką w Afganistanie - Amerykanie odpowiadają za faktyczną walkę z talibami, a sojusznicy mają skupiać się na zabezpieczeniu poszczególnych prowincji oraz szkoleniu afgańskiej armii i policji.

- Chociaż wciąż jest tu wiele do zrobienia, to jesteśmy dumni z tego, co udało się osiągnąć - mówił gen. Dean Milner, dowódca kanadyjskiego kontyngentu.

Kanadyjczycy byli obecni w Afganistanie od 2002 r. Inni sojusznicy też powoli wycofują się z misji militarnych - dużą część swoich wojsk chcą do 2012 r. wycofać Brytyjczycy, Francuzi, Belgowie czy Australijczycy. Od 2015 r. odpowiedzialność za bezpieczeństwo kraju mają przejąć całkowicie Afgańczycy.

Amerykanie też wycofają dużą część ze swojego 100-tys. kontyngentu. Prezydent Barack Obama zapowiedział niedawno, że do końca 2012 r. do domu wróci 33 tys. żołnierzy.

Udział w misji w Afganistanie był coraz bardziej niepopularny wśród kanadyjskiego społeczeństwa - ostatnie sondaże wskazywały, że przeciwnych misji jest aż 63 proc. Kanadyjczyków (w 2010 r. - 47 proc.).

W Afganistanie pozostanie osobny kontyngent z Kanady złożony z 950 osób, który w Kabulu zajmuje się szkoleniem afgańskich sił bezpieczeństwa. Ottawa będzie też wspomagać rząd prezydenta Hamida Karzaja pieniędzmi - do 2014 r. ma przeznaczać na ten cel ok. 700 mln dol USA rocznie.



Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':