Ozierow uczestniczył w drugim dniu zorganizowanego w Warszawie w ramach polskiej prezydencji w Unii Europejskiej spotkania szefów komisji obrony parlamentów krajów UE.
Jego zdaniem obecny świat, także
Rosja, odchodzi od modelu, w którym silny dyktował wolę innym. Zwrócił uwagę, że obecnie współpraca Rosji, NATO i Unii Europejskiej układa się dobrze. Jako główny obszar rozbieżności wskazał sprawę budowie systemów obrony balistycznej Rosji i NATO.
W poniedziałek w tej sprawie bez powodzenia rozmawiali w Soczi sekretarz generalny NATO Anders F. Rasmussen i prezydent Rosji
Dmitrij Miedwiediew. - Nie przyjmujecie naszego sektorowego podejścia, nie chcecie pozwolić, żeby Rosja osłaniała południową flankę, gdzie znajdują się również państwa nienależące do Unii ani do NATO, podczas gdy Sojusz przejąłby odpowiedzialność za strefę północną, wchodząc na Federację Rosyjską - stwierdził. Jego zdaniem zachodni system mógłby wykorzystywać dane radiolokacyjne stacji rosyjskich i na odwrót.
- Dzisiejsza dyskusja pokazała różnice zdań, ale i wolę współdziałania z Rosją, to powinien być aktywny dialog - podsumował przewodniczący polskiej sejmowej komisji obrony Stanisław Wziątek (
SLD).