Willie Soon jest astrofizykiem w Harvardzkim Centrum Astrofizyki. Od lat propagował ideę, jakoby globalne ocieplenie, topnienie lodowców i ginięcie polarnych niedźwiedzi nie zależało od emitowania dwutlenku węgla przez człowieka. Greenpeace zdobyło dokumenty, z których wynika, że wszystkie pieniądze, jakie Soon dostał na swoje badania od 2002 r. pochodziły od wielkich amerykańskich producentów CO2: Exxon Mobil, American Petroleum Institute, Koch Industries, Southern.
Soon wypowiadając się dla agencji Reuters przyznał, że brał pieniądze od koncernów, ale stwierdził, że pochodzenie pieniędzy nie miało żadnego wpływu na jego prace.
- Gdyby Greenpeace zaproponował mi środki, brałbym od Greenpeace - mówił Soon.
Greenpeace upublicznił też maila wysłanego przez Soona do kilku innych wybitnych naukowców, w którym próbował namówić ich, aby przybrali wspólny front w sprawie klimatu i zrobili co się da, aby możliwie złagodzić międzynarodowe raporty klimatyczne i sugerowane ograniczenia co do emisji CO2.
Guardian przypomina, że Soon w 2003 r. w kongresie
USA zapewniał, że w żadnym wypadku jego praca nie jest finansowana przez podmioty mające interes w możliwości dowolnego emitowania CO2 do atmosfery.