http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Polska krew czerwieńsza

Marcin Wojciechowski
2011-06-22, ostatnia aktualizacja 2011-06-22 08:48

Bezprecedensowe spotkanie szefów rządów Polski i Niemiec, Tusk przed Trybunał Stanu i deklaracje majątkowe "eurozjadów" - przegląd prasy w środę

Marcin Wojciechowski
.
Marcin Wojciechowski
"Chiński scenariusz powtórzy się na A4 - pisze "Dziennik Gazeta Prawna". - Budowa kolejnej autostrady może stanąć w miejscu. Grecka spółka J&P Avax przymierza się do wycofania z realizacji kontraktu na budowę". Jeśli "DGP" ma rację, to rząd będzie miał niezły pasztet.

***

Wszystkie gazety zauważają bezprecedensowe spotkanie szefów rządów Polski i Niemiec w 20. rocznicę podpisania traktatu obu krajów. "Uroczystość odbyła się w Warszawie, gdzie to my byliśmy gospodarzami, a nie u stóp Ściany Brandenburskiej - pisze Andrzej Talaga w "DGP". Mówienie o niemieckiej dominacji czy niemiecko-rosyjskim kondominium jest bajdurzeniem. W dodatku obraźliwym dla Polaków".

W nieco innym duchu komentuje to samo wydarzenie"Rzeczpospolita". "Mamy w Warszawie rząd, który rzuca się w objęcia Angeli Merkel, a jednocześnie nie jest w stanie uzyskać korzystnych rozwiązań w kilku kwestiach spornych jak gazociąg północny czy kwestia praw polskiej mniejszości za Odrą - pisze Marek Magierowski. - Wizja polsko-niemieckiego tandemu w Unii Europejskiej jest wciąż utopijna. Ale Niemcy przestały być już państwem, które Polacy muszą bezwarunkowo kochać albo nienawidzić. I to jest największe osiągnięcie naszych stosunków po 1989 r.".

***

Joanna Lichocka, związana z "Rz" publicystka, sugeruje, by premiera Donalda Tuska postawić przed Trybunałem Stanu. Za co? Oczywiście za to, co szef rządu uczynił po katastrofie smoleńskiej. "Czy premier Donald Tusk działa w interesie polskiej racji stanu?" - pyta Lichocka. "Ulica dawno już na te pytania odpowiedziała". Jak to dobrze, że jednak nie ulica rządzi w Polsce. Zresztą, gdy rządził PiS, Lichocka była ostro przeciwna rządom ulicy, ale widać punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

"Nasz Dziennik" pisze o sprawdzaniu na zlecenie prokuratury kart podejścia na lotnisko Siewiernyj w Smoleńsku, dokumentacji fotograficznej lotniska oraz jeszcze jednej czarnej skrzynki tzw. szybkiego dostępu. Ciekawe, co wyniknie z tych badań, bo sam fakt sprawdzenia tych dokumentów "Ndz" podaje jako wielką sensację na pierwszej stronie, choć to standardowa procedura.

Jest też artykuł krytykujący prezydenta Bronisława Komorowskiego, że wraz z prezydentem Ukrainy chcą oddać cześć ofiarom polsko-ukraińskiej wojny domowej na Wołyniu. Kontrowersje budzi to, że oprócz uroczystości we wsi Ostrówki, gdzie Ukraińcy zamordowali Polaków, ma dojść do drugiej uroczystości w Sahryniu, gdzie to Polacy mordowali Ukraińców. "Nasz Dziennik" udowadnia, że polska krew była czerwieńsza, a zbrodnie dokonane na Polakach nie mogą równać się z żadnymi innymi. Tak pojednania nie zbudujemy.

***

Tabloidy szczują. "Fakt" publikuje najnowsze deklaracje majątkowe "eurozjadów", czyli posłów do Parlamentu Europejskiego. No i co z tego, że się wzbogacili. Mają takie same pensje jak ich koledzy z całej Europy. Zaś "Super Express" donosi, że prezes PiS może trafić do szpitala psychiatrycznego.

Rozumiem, że upały, wakacje, sezon ogórkowy. Ale nawet tabloidy powinny czasami ruszyć głową.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 7 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    24 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':