Jak poinformował wczoraj rzecznik ministra kultury Maciej Babczyński, w grę wchodzą trzy placówki: Biblioteka Narodowa, Instytut Książki lub współprowadzone przez ministerstwo Muzeum Literatury w Warszawie. Jedna z nich przejmie prawa autorskie do książek i serii wydawniczych, bibliotekę i logo firmy.
Przypomnijmy, że zamiar likwidacji PIW-u ogłosił w maju minister skarbu Aleksander Grad. Przyczyną ma być słaba kondycja ekonomiczna wydawnictwa, przede wszystkim zadłużenie sięgające 7 mln zł. Za ratowaniem dorobku wydawnictwa, obchodzącego w tym roku 65-lecie, opowiedzieli się premier
Donald Tusk i minister kultury
Bogdan Zdrojewski.
Wczoraj Radio ZET podało, że PIW zostanie zlikwidowany 1 lipca. Według radiostacji dotychczasowy dyrektor Rafał Skąpski ma odejść ze stanowiska, a do wydawnictwa wkroczy likwidator, który zajmie się spłatą długów firmy.
- Otrzymaliśmy z Ministerstwa Skarbu zapewnienie, że procedura likwidacji potrwa kilka miesięcy. Po tym czasie to, co uda się zinwentaryzować, zostanie przekazane jednej z ministerialnych instytucji - powiedział Babczyński.
Nie wiadomo, co stanie się z zespołem redaktorskim wydawnictwa. Radio ZET podało, że pracowników PIW przejmie Ministerstwo Kultury, jednak wczoraj rzecznik ministerstwa nie chciał się w tej sprawie wypowiadać.
- Czekamy na wynik rozmów z Ministerstwem Skarbu, w których uczestniczy minister Michał Boni, szef doradców strategicznych premiera. Zależy nam na ochronie zasobów PIW przed rozproszeniem i kontynuowaniu działalności wydawniczej, ale o szczegółach będziemy mogli mówić dopiero po zakończeniu rozmów - powiedział Babczyński.
PIW to legenda polskiego księgarstwa. Na półce każdego polskiego inteligenta stały książki z jego serii wydawniczych: Współczesna Proza Światowa, Rodowody Cywilizacji (tzw. seria ceramowska), Biblioteka Myśli Współczesnej "Plus Minus Nieskończoność", poetycka seria "celofanowa". PIW wydał w sumie ponad 8 tys. książek, w tym cały polski kanon literacki, m.in. dzieła wszystkie Jana Kochanowskiego, Mikołaja Reja, Józefa Ignacego Krasickiego, Juliusza Słowackiego, Zygmunta Krasińskiego, Cypriana Kamila Norwida, Aleksandra Fredry, Władysława Reymonta, Bolesława Prusa, Henryka Sienkiewicza, Tadeusza Boya-Żeleńskiego, Antoniego Słonimskiego. Trwa edycja dzieł wszystkich Witkacego i Bolesława Leśmiana, a na druk czeka ostatni tom dzieł Mirona Białoszewskiego. Wydawnictwo otrzymało niedawno nagrodę Ikar Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek - za przełamanie zastoju i wprowadzenie nowej, ciekawej oferty.