http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Zjazd Orawian, ale nie dla Słowaków

Bartłomiej Kuraś, Kraków
2011-05-14, ostatnia aktualizacja 2011-05-13 19:53

Władze gminy Jabłonka organizują I Światowy Zjazd Orawian. Ale zaprosili wyłącznie Orawian polskiego pochodzenia, choć region ten leży w większej części na Słowacji

Słowacja: Oravski Hrad
Fot. Paweł Kozioł / AG
Słowacja: Oravski Hrad
Interwencję zapowiedziała już Polsko-Słowacka Grupa Parlamentarna.

Zaproszenie na imprezę - która ma się odbyć w 2012 r. - jest na stronie internetowej gminy Jabłonka, po polsku i po angielsku: "Serdecznie więc zapraszamy do Jabłonki wszystkich Orawian, tych mieszkających na polskiej Orawie, ale przede wszystkich tych, którzy w przeszłości z różnych względów musieli opuścić swoje rodzinne strony, zapraszamy ich rodziny, bliskich, ich potomków". Po słowacku ani słowa, nie ma też wzmianki o tym, że większa część Orawy jest częścią Słowacji, a mniejszość słowacka mieszka też w polskiej części Orawy.

Z okazji zjazdu w Jabłonce ma stanąć obelisk upamiętniający to wydarzenie, z tablicą wyłącznie w języku polskim.

- Jak można organizować Światowy Zjazd Orawian bez współpracy ze Słowacją, choć to jest głównie słowacki region?! Albo władze gminy są bezmyślne, albo umyślnie chcą doprowadzić do pogorszenia stosunków polsko-słowackich. Będziemy w tej sprawie interweniowali w ministerstwach spraw zagranicznych Polski i Słowacji - zapowiada Franciszek Harkabuz, wiceprzewodniczący Towarzystwa Słowaków w Polsce, mieszkaniec orawskiej wsi Harkabuz.

- Jakoś niezręcznie się czuję, że moja własna gmina nie zaprasza społeczności słowackiej do organizacji takiej imprezy. Przecież Orawa to wspólna ziemia Polaków i Słowaków! W dodatku w czasach Unii Europejskiej już bez strzeżonej granicy - dodaje Jan Basisty, prezes koła Towarzystwa Słowaków w Jabłonce.

Wójt Jabłonki Antoni Karlak, inicjator zjazdu, tłumaczy: - Chcemy zorganizować zjazd tylko polskich Orawian, tych mieszkających w naszym kraju i na emigracji. Dlatego przygotowaliśmy zaproszenie tylko po polsku i angielsku. Jeśli to tak wzburzyło Słowaków, to jeszcze zastanowimy się nad formułą zjazdu. Nie może być jednak tak, że Towarzystwo Słowaków będzie rządziło polską Orawą. Zresztą zapraszaliśmy przedstawicieli Towarzystwa Słowaków z Orawy do współorganizacji zjazdu - twierdzi.

Ani Franciszek Harkabuz, ani Jan Basisty nic o tym nie wiedzą. - W formule ogłoszonej przez władze gminy Jabłonka, bez podania prawdy o Orawie zamieszkanej w większości przez Słowaków, nie może być mowy o udziale Towarzystwa Słowaków w tym przedsięwzięciu - uważa Franciszek Harkabuz.

Interwencję w tej sprawie zapowiada Polsko-Słowacka Grupa Parlamentarna. - Różne imprezy regionalne odbywają się po polskiej i słowackiej stronie przygranicznych regionów, na Spiszu czy Orawie. Ale nie powinno być tak, że godzą one w społeczność mieszkającą po drugiej stronie granicy. Dlatego będziemy przekonywali samorządowe władze Jabłonki, by na I Światowy Zjazd Orawian zaprosili także Słowaków - mówi poseł Andrzej Gut-Mostowy, przewodniczący Polsko-Słowackiej Grupy Parlamentarnej.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':