Interwencję zapowiedziała już Polsko-Słowacka Grupa Parlamentarna.
Zaproszenie na imprezę - która ma się odbyć w 2012 r. - jest na stronie internetowej gminy Jabłonka, po polsku i po angielsku: "Serdecznie więc zapraszamy do Jabłonki wszystkich Orawian, tych mieszkających na polskiej Orawie, ale przede wszystkich tych, którzy w przeszłości z różnych względów musieli opuścić swoje rodzinne strony, zapraszamy ich rodziny, bliskich, ich potomków". Po słowacku ani słowa, nie ma też wzmianki o tym, że większa część Orawy jest częścią Słowacji, a mniejszość słowacka mieszka też w polskiej części Orawy.
Z okazji zjazdu w Jabłonce ma stanąć obelisk upamiętniający to wydarzenie, z tablicą wyłącznie w języku polskim.
- Jak można organizować Światowy Zjazd Orawian bez współpracy ze Słowacją, choć to jest głównie słowacki region?! Albo władze gminy są bezmyślne, albo umyślnie chcą doprowadzić do pogorszenia stosunków polsko-słowackich. Będziemy w tej sprawie interweniowali w ministerstwach spraw zagranicznych Polski i Słowacji - zapowiada Franciszek Harkabuz, wiceprzewodniczący Towarzystwa Słowaków w Polsce, mieszkaniec orawskiej wsi Harkabuz.
- Jakoś niezręcznie się czuję, że moja własna gmina nie zaprasza społeczności słowackiej do organizacji takiej imprezy. Przecież Orawa to wspólna ziemia Polaków i Słowaków! W dodatku w czasach Unii Europejskiej już bez strzeżonej granicy - dodaje Jan Basisty, prezes koła Towarzystwa Słowaków w Jabłonce.
Wójt Jabłonki Antoni Karlak, inicjator zjazdu, tłumaczy: - Chcemy zorganizować zjazd tylko polskich Orawian, tych mieszkających w naszym kraju i na emigracji. Dlatego przygotowaliśmy zaproszenie tylko po polsku i angielsku. Jeśli to tak wzburzyło Słowaków, to jeszcze zastanowimy się nad formułą zjazdu. Nie może być jednak tak, że Towarzystwo Słowaków będzie rządziło polską Orawą. Zresztą zapraszaliśmy przedstawicieli Towarzystwa Słowaków z Orawy do współorganizacji zjazdu - twierdzi.
Ani Franciszek Harkabuz, ani Jan Basisty nic o tym nie wiedzą. - W formule ogłoszonej przez władze gminy Jabłonka, bez podania prawdy o Orawie zamieszkanej w większości przez Słowaków, nie może być mowy o udziale Towarzystwa Słowaków w tym przedsięwzięciu - uważa Franciszek Harkabuz.
Interwencję w tej sprawie zapowiada Polsko-Słowacka Grupa Parlamentarna. - Różne imprezy regionalne odbywają się po polskiej i słowackiej stronie przygranicznych regionów, na Spiszu czy Orawie. Ale nie powinno być tak, że godzą one w społeczność mieszkającą po drugiej stronie granicy. Dlatego będziemy przekonywali samorządowe władze Jabłonki, by na I Światowy Zjazd Orawian zaprosili także Słowaków - mówi poseł Andrzej Gut-Mostowy, przewodniczący Polsko-Słowackiej Grupy Parlamentarnej.
Źródło: Gazeta Wyborcza