http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Tusk: Cimoszewicz wart poparcia

groh, pap
2011-05-12, ostatnia aktualizacja 2011-05-12 14:43

Premier Donald Tusk powiedział w czwartek, że PO i PSL będą szukać okręgów, gdzie możliwe będzie wystawienie wspólnych kandydatów do Senatu. Nie wykluczył popierania przez PO w wyborach senackich kandydatów niezależnych, takich jak Włodzimierz Cimoszewicz.

Włodzimierz Cimoszewicz
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Włodzimierz Cimoszewicz
O tym, że PO planuje poprzeć kandydaturę Cimoszewicza "Gazeta Wyborcza" pisała w środę. Premier Donald Tusk powiedział w czwartek, że zna ludzi wartych poparcia, "nie tylko z PSL czy PO, ale też wśród aktualnych senatorów".

- Nawet jeśli nie mają wiele wspólnego z moją formacją polityczną - dodał. Jak mówił, takim przykładem - "pozytywnym i interesującym" - jest obecny senator niezależny, były premier z SLD Włodzimierz Cimoszewicz.

- Z którym niewiele mnie łączy w sensie poglądów czy przeszłości, ale jest człowiekiem odpowiedzialnym i gdyby to ode mnie zależało, to bym wspierał tego typu kandydatów, także niezależnych - powiedział Tusk. Dodał, że nie dlatego, by oni później byli w PO, tylko dlatego, żeby obywatelski nurt w Senacie był jak najmocniejszy. W ocenie premiera okręgi jednomandatowe, które zostały wprowadzone w wyborach do Senatu, "są także po to, aby zasiadali tam najlepsi".

Premier powiedział też, że za rozsądne uważa, by w wyborach do Senatu PO współpracowała z PSL. - Z PSL będziemy szukali takich miejsc, gdzie można mieć wspólnego kandydata - zapowiedział Tusk.

Włodzimierz Cimoszewicz mówi "Gazecie", że dostał już sygnał od PO, iż bardzo poważnie rozważa ona nie wystawianie własnego kandydata w jego okręgu.

- To miłe i rozsądne ze strony PO, bo jeśli nie będzie dochodziło do rozbicia głosów wyborców przeciwnych PiS, to dla mnie tylko dobrze - mówi nam Cimoszewicz. Ale dodaje, że i bez poparcia Platformy by sobie poradził, bo w ostatnich wyborach miał bardzo dobry wynik, dostał 175 tys. głosów i pokonał dwóch kandydatów PiS.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':