Nawet na przykładzie jednego miasta można zaobserwować, jak wielkie znaczenie ma właściwe odżywianie czy aktywność fizyczna. Przykład: Warszawa. W dzielnicy Wilanów średnia długość życia to 81 lat, a na Pradze tylko 67. - To nie suma pieniędzy na ochronę zdrowia decyduje o tym, czy żyjemy dłużej, czy krócej. To w dużej mierze zależy od nas samych - mówiła wczoraj minister zdrowia
Ewa Kopacz.
Polska chce też zwrócić uwagę na problemy związane z leczeniem dzieci z zaburzeniami słuchu, mowy czy wzroku oraz pokazać innowacyjne metody stosowane w tej dziedzinie m.in. w Instytucie Fizjologii i Patologii Słuchu w Kajetanach.
Kolejnym priorytetem polskiej prezydencji będzie zapobieganie chorobom mózgu, w tym schorzeniom powodującym jego degenerację, jak choroby Alzheimera i Parkinsona. Dotykają one głównie osób starszych, a społeczeństwo Europy się starzeje. - Mało kto zdaje sobie sprawę, że już dziś zwalczanie chorób mózgu pochłania jedną trzecią wydatków na leczenie. To więcej niż na leczenie nowotworów i chorób układu krążenia razem wziętych - mówi prof. Grzegorz Opala, neurolog ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, minister zdrowia w rządzie Jerzego Buzka.