http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Ustawa o informacji oświatowej do poprawki?

es
2011-05-10, ostatnia aktualizacja 2011-05-10 21:07

Fundacja Helsińska, Fundacja Panoptykon i Projekt: Polska apelują do senatorów o poprawienie ustawy o informacji oświatowej, która łamie prawo uczniów do prywatności

ZOBACZ TAKŻE
Rządowa ustawę przyjął już Sejm. Ma pomóc w planowaniu wydatków na oświatę. Przewiduje się w niej, że dane, które do tej pory gromadzi się na poziomie przedszkoli, szkół, uczelni i innych placówek oświatowych, a także kuratoriów, będą teraz trafiały do centralnego rejestru. O każdym - od przedszkola po wyższą uczelnię - będzie wiadomo wszystko: nie tylko o przebiegu jego kariery szkolnej, ale też rozmaitych dysfunkcjach, zaburzeniach psychicznych, chorobach, sytuacji rodzinnej.

W opinii Fundacji Helsińskiej przesłanej marszałkowi Senatu Bogdanowi Borusewiczowi podkreśla się, że tak szeroka informacja nie jest niezbędna do zadeklarowanego przez rząd celu. Tymczasem prawa konstytucyjne, w tym prawo do prywatności i do autonomii informacyjnej, mogą być ograniczane tylko o tyle, o ile jest to niezbędne dla ochrony innych ważnych wartości. Z tego punktu widzenia nie ma uzasadnienia archiwizowanie niezanomimizowanych danych na poziomie centralnym.

Z kolei Fundacja Panoptykon i Projekt: Polska piszą do senatorów: "Proponowane rozwiązanie uważamy za niecelowe, a przewidywane pozytywne skutki regulacji - nieadekwatne w stosunku do zagrożeń związanych ze zwiększeniem kontroli państwa nad jednostką oraz niebezpieczeństwem nieuprawnionego wykorzystania gromadzonych danych przez inne podmioty."

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':