Premier
Donald Tusk wygłosił w poniedziałek po południu krótkie oświadczenie w związku z zabiciem przez Amerykanów przywódcy Al-Kaidy Osamy ben Ladena.
Tusk powiedział m.in.: - Śmierć Osamy ben Ladena nie powinna być powodem radości. Ludzie nie powinni cieszyć się ze śmierci innego człowieka, ale wszyscy odczuwamy ulgę. Nie tylko dlatego, że nie ma już na świecie tego, który kojarzył się z najbardziej okrutną formą terroryzmu. Ale również dlatego, bo zatriumfowała sprawiedliwość. Dobro nigdy nie może być bezbronne, a zło bezkarne.
Premier - podobnie jak wcześniej szef
MSZ Radosław Sikorski - dodał, że śmierć przywódcy Al-Kaidy jest znakiem ostrzegawczym "dla wszystkich tych, którzy z terroryzmu chcieliby zrobić przedmiot swojego działania".