Tysiące euroentuzjastów z całej Polski, młodzież, turyści, politycy, działacze, goście z innych europejskich krajów tradycyjnie wyruszą z pl. Zamkowego w sobotę 7 maja o godz. 12. Paradę organizuje Polska Fundacja im. Roberta Schumana, która od 20 lat działa na rzecz integracji europejskiej. Imię francuskiego ministra i premiera Roberta Schumana nawiązuje do polityki francusko-niemieckiej lat 50., modelu pojednania przez budowanie wspólnej Europy.
Głównym tematem tegorocznej parady jest Europejski Rok Wolontariatu. - To mnie cieszy, bo w Schumanie działa wielu wolontariuszy, przy samej organizacji przemarszu pracuje ich 50. Sama zaczynałam jako wolontariuszka - powiedziała na wczorajszej konferencji prasowej Anna Radwan, prezeska fundacji.
W tym roku parada zapowiadana jest jako preludium do prezydencji Polski w UE. W tym czasie będą się ważyć europejskie losy Bałkanów Zachodnich, dlatego Fundacja im. Schumana zorganizuje konferencję poświęconą krajom kandydującym. Wezmą w niej udział młodzi mieszkańcy m.in. Bośni, Czarnogóry, Serbii, Albanii, którzy w ramach programu współrealizowanego przez fundację jeżdżą po Unii i opowiadają o swoich państwach i kulturach.
Tuż przed paradą na Zamku Królewskim odbędzie się "Debata dla Europy" o Partnerstwie Wschodnim z udziałem prezydenta Bronisława Komorowskiego.
- Celem parady jest świętowanie Dnia Europy, rocznicy deklaracji Roberta Schumana - mówiła Anna Radwan. - Warszawa jest stolicą, która obchodzi to święto najbardziej hucznie, barwnie, oryginalnie w całej Europie.
Parada przejdzie Krakowskim Przedmieściem i skończy się w Miasteczku Europejskim na Nowym Świecie, gdzie staną namioty Komisji Europejskiej. Będzie można m.in. dowiedzieć się o pracy w UE, jak korzystać z funduszy unijnych i jak działa
Parlament Europejski. Z rozrywek: konie huculskie, kolorowanie kryzysu, polonez z Jej Ekscelencją Prezydencją.