http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Przepis, który się nie sprawdził

Ewa Siedlecka
2011-04-02, ostatnia aktualizacja 2011-04-01 23:44

Kiedy blisko 11 lat temu uchwalano przepis stanowiący, że posiadanie skręta z marihuany jest przestępstwem, powoływano się na głos opinii publicznej.


ZOBACZ TAKŻE
O taki właśnie przepis zabiegała silna grupa rodziców osób uzależnionych. Rodzice ci mieli nadzieję, że zmniejszy to podaż narkotyków. I że ich dzieci w więzieniu ochłoną i porzucą nałóg.

Skutek? Handel narkotykami ma się dobrze, a narkomani wprawdzie siedzą w więzieniach, ale bynajmniej nie trzeźwieją, bo nie ma miejsc na oddziałach leczniczych. A narkotyki są i w więzieniu (to zresztą problem nie tylko polskich więzień).

Teraz głos opinii publicznej domaga się zniesienia przepisu, który okazał się przeciwskuteczny. Nie bronią go już nawet rodzice osób uzależnionych.

Broni go tylko policja i prokuratura, które łapiąc tych, którzy mają drobne ilości narkotyków, podnosiły statystyki wykrywalności. I politycy PiS. Chyba w ramach polityki historycznej, bo świat - poza USA, Chinami i częścią państw Bliskiego Wschodu - dawno odszedł od polityki represji na rzecz redukcji szkód: edukacji, profilaktyki i leczenia.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 3 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    31 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':