http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Chronić dzieci przed ustawą

Wojciech Staszewski
2011-04-01, ostatnia aktualizacja 2011-04-01 16:21

Sejm
Sejm
Fot. Sławomir Kaminski / Agencja

Trzeba chronić dzieci przed narkotykami, to oczywiste. Ale teraz bardziej trzeba chronić je przed szkodliwie restrykcyjną ustawą antynarkotykową. Na szczęście, Sejm wczoraj odrobinę ją zliberalizował

ZOBACZ TAKŻE
Nasze prawo stanowi: więzienie nawet za nieznaczną ilość narkotyków na własny użytek. Nie chroni to młodych ludzi przed złym wpływem używek - po które sięgali, sięgają i będą sięgać (10 proc. dwudziestolatków przynajmniej spróbowało marihuany). Powoduje tylko, że młodociana niefrasobliwość, blant w kieszeni, dymek na imprezie mogą przerwać człowiekowi życie, wpędzić do więzienia, skierować na kryminalne tory. Dziś w Polsce za posiadanie "nieznacznej ilości narkotyków" siedzi blisko 700 osób. Bo chcieli poeksperymentować.

Co zrobił Sejm? Zachował karanie za posiadanie. Nie zdecydował się na postulat, żeby policja mogła w takiej sytuacji odstępować od ścigania. Postanowił tylko, że prokurator będzie mógł w pewnych okolicznościach umorzyć postępowanie.

To mały krok w dobrą stronę. W kierunku społeczeństwa, które walczy z uzależnieniami, a nie z uzależnionymi.

Nie przybliżają nas do tego demagogiczne supozycje posłanki Beaty Kempy, że liberalizacja ustawy antynarkotykowej sprzyja mafii. Mafii sprzyja właśnie nadmierna restrykcyjność i spychanie sprawy do podziemia. Tam słabiej widać problem, można udawać, że nikt nie bierze. Ale nie wszystko da się zamieść pod dywan, pani poseł.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 7 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    22 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':