http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Illinois bez kary śmierci

sand, bw
2011-03-09, ostatnia aktualizacja 2011-03-09 20:41

Sala, gdzie wykonywana jest kara śmierci, w więzieniu San Quentin w Kalifornii
Sala, gdzie wykonywana jest kara śmierci, w więzieniu San Quentin w Kalifornii
Wikipedia. Fot. Departament ds. Więzień stanu Kalifornia

Gubernator Pat Quinn przyznał, że nie da się stworzyć idealnego systemu sądowniczego, w którym nie będzie możliwe skazanie niewinnego człowieka na śmierć. Illinois popełniło co najmniej kilkanaście takich pomyłek

SONDAŻ
Amerykański stan Illinois właśnie zniósł karę śmierci. Czy uważasz, że kara śmierci powinna wrócić do polskiego kodeksu karnego?

Absolutnie nie
Oczywiście, że tak
To skomplikowana sprawa, nie mam zdania

Gubernator Pat Quinn podpisał w środę wieczorem czasu polskiego ustawę likwidującą najwyższy wymiar kary w stanowym kodeksie karnym. W Illinois obowiązywało już moratorium na wykonywanie kary śmierci od 2000 r., zarządzone przez poprzedniego gubernatora George'a Ryana.

Republikanin Ryan, który przez lata był zwolennikiem kary śmierci, podjął taką decyzję, gdy sądy stanowe uniewinniły trzynaście osób błędnie skazanych na karę śmierci. W niektórych przypadkach okazało się, że policja fałszowała dowody lub zmuszała podejrzanych do przyznania się do winy. W 1999 r. w jednej z takich spraw sąd uniewinnił czterech mężczyzn skazanych na śmierć za brutalne morderstwo. Cała czwórka otrzymała potem w sumie 35 mln dolarów odszkodowania z budżetu stanu Illinois.

W innej sprawie skazany na śmierć został uniewinniony, gdy w innym stanie policja znalazła sprawcę morderstwa, za którego ów człowiek został skazany. Jeszcze w innej sprawie były policjant został skazany na podstawie zeznania przestępcy, który mścił się w ten sposób na swym dawnym wrogu.

W wielu z tych przypadków dowody niewinności skazanych zebrali studenci wydziału prawa Uniwersytetu Północnozachodniego. Pracownicy i studenci tej uczelni od lat zabiegali o zniesienie kary śmierci w ich stanie prowadząc drobiazgowe śledztwa w sprawach zakończonych najwyższym wymiarem kary. Do dziś przeciwnicy kary śmierci w tym stanie znaleźli m.in. 26 przypadków od lat 50. wymuszenia przyznania się do winy biciem lub groźbami.

Przed odejściem z urzędu w 2003 r. gubernator Ryan podpisał moratorium na wykonywanie kary śmierci, ale nie zdecydował się na złożenie w stanowym parlamencie projektu ustawy w ogóle likwidującej tę karę w kodeksie karnym. Tego dnia 167 więźniom czekającym na egzekucję zamieniono karę śmierci na dożywocie bez możliwości warunkowego zwolnienia.

Pat Quinn, który został gubernatorem po Ryanie, jest demokratą i zadeklarowanym przeciwnikiem kary śmierci. Ostatnie miesiące spędził prowadząc szerokie konsultacje w sprawie zniesienia kary śmierci z prokuratorami, rodzinami ofiar, przywódcami religijnymi i działaczami na rzecz zniesienia kary śmierci. - Błędy w systemie sądowniczym wydającym kary śmierci zdarzały się bez przerwy - powiedział w środę Quinn. - Nie jesteśmy w stanie stworzyć systemu, w którym nie ma szansy na to, by na karę śmierci została skazana niewinna osoba.

Prokurator generalny Illinois był jednak przeciwny zmianom w prawie uważając, że istnieją wystarczające procedury zapewniające uchronienie przed skazaniem niewinnego człowieka. O pozostawienie kary śmierci apelowały też rodziny ofiar zabójstw. - Nie mogę oddychać tym samym powietrzem co mordercy mojego syna - mówiła dziennikarzom matka 18-letniego chłopaka zamordowanego w Chicago kilka lat temu.

W styczniu stanowy parlament Illinois przyjął ustawę likwidującą karę śmierci. W środę wieczorem podpisał ją gubernator. Formalnie kara śmierci przestanie obowiązywać w stanie 1 lipca. Tego dnia Illinois stanie się 16. stanem USA, w którym nie ma kary śmierci.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 30 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    25 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':