GP zorganizowała galę w Teatrze Muzycznym "Roma" w Warszawie Laureatem Nagrody Grzegorza I Wielkiego, przyznawanej przez miesięcznik "Nowe Państwo" został ks. Stanisław Małkowski. A nagrodę Klubów "Gazety Polskiej" pośmiertnie przyznano prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu.
Wśród gości byli m. in. Konrad Mackiewicz, brat prezydentowej Marii Kaczyńskiej, która zginęła 10 kwietnia, poseł
PiS Joachim Brudziński oraz b. funkcjonariusz CBA Tomasz Kaczmarek, znany szerzej jako Agent Tomek.
Macierewicz, który jest szefem parlamentarnego zespołu ds. zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej, występując po przyznaniu nagrody, ocenił, że największe podziękowania należą się wszystkim
Polakom, którzy po katastrofie smoleńskiej "wyszli na ulice". Podkreślił, że pamięć o tragedii smoleńskiej "musi w nas trwać zawsze". "Mamy wobec nich obowiązek powiedzenia sobie i światu, jak
do tego doszło" - oznajmił.
I dodał: - Każdy przywódca na świecie, każdy poważny rząd na świecie od 10 kwietnia zastanawia się, czy można bezpiecznie lecieć do Moskwy. To nie jest sprawa Polski, to jest sprawa całego świata.
Podczas gali odczytano także listy od córki L. Kaczyńskiego - Marty Kaczyńskiej i od prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, w których dziękowali za nagrodę przyznaną Lechowi Kaczyńskiemu.