Chińska policja ciężko pobiła niewidomego obrońcę praw człowieka Chena Guangchenga i jego żonę za opublikowanie w internecie nagrania, na którym znajdujący się od kilku miesięcy w areszcie domowym mężczyzna opowiada o życiu w zamknięciu. Doniosła o tym organizacja China Human Rights Defenders. Chen Guangcheng naraził się władzom, dokumentując przypadki przymusowych aborcji, nawet u kobiet w zaawansowanej ciąży. O uwolnienie go apelowała w ubiegłym miesiącu amerykańska sekretarz stanu Hillary Clinton.