http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta Polska zapłaci za "łajdaka"

wrób
2011-02-07, ostatnia aktualizacja 2011-02-06 19:51

10 tys. zł dla marszałka Sejmu Stefana Niesiołowskiego - takim wyrokiem zakończył się proces wydawcy "Gazety Polskiej", który toczył się przed warszawskim sądem.

Według Niesiołowskiego referendum jest dozwolone, ale niegodziwe
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Według Niesiołowskiego referendum jest dozwolone, ale niegodziwe
ZOBACZ TAKŻE
O piątkowym rozstrzygnięciu poinformował nas pełnomocnik marszałka mec. Paweł Księżak. Niesiołowski pozwał wydawcę „GP” po artykule Jacka Kwiecińskiego z czerwca 2010 r., w którym został nazwany „łajdakiem”. Jednocześnie sąd oddalił powództwo wzajemne, w którym wydawca „GP” domagał się takiej samej kwoty za wypowiedź Niesiołowskiego o filmie „Mgła” o katastrofie smoleńskiej: „To, że za filmem stoją »Gazeta Polska « i panie redaktor Stankiewicz i Lichocka, jest gwarancją jego poziomu, stronniczości i niskiej wiarygodności”. Rozstrzygnięcie sądu nie jest prawomocne.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 6 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    23 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':