Fundacja, której przewodzi
Władysław Bartoszewski, wykupiła ogłoszenia w prasie namawiające do wpłacania datków, z których Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau będzie mogło prowadzić prace konserwatorskie.
- Powoduje nami chęć zapewnienia funkcjonowania tego Miejsca Pamięci, bo przecież chodzi o zachowanie największego na świecie cmentarza bez grobów - mówi prof. Bartoszewski. - Auschwitz rocznie odwiedza ponad milion osób, ludzie z całego świata. Nas to zobowiązuje.
Fundację Auschwitz-Birkenau powołano na początku roku 2009 w Warszawie, właśnie z inicjatywy prof. Bartoszewskiego. Zadaniem fundacji jest zgromadzenie 120 mln euro na Fundusz Wieczysty, z którego zysków będzie można długofalowo finansować prace konserwatorskie Miejsca Pamięci Auschwitz-Birkenau. Połowę potrzebnej sumy zadeklarowały już
Niemcy. Inne kraje obiecały kolejne 20 mln euro.
Dziś przypada 66. rocznica wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau. W uroczystościach wezmą udział - oprócz byłych więźniów - prezydenci Niemiec i Polski Christian Wulff i Bronisław Komorowski. Podczas uroczystości Władysław Bartoszewski ponownie zaapeluje do świata o zachowanie byłego obozu dla potomnych.
- Fundacja Auschwitz-Birkenau zgromadziła już dwie trzecie potrzebnych funduszy. Im prędzej zbierzemy całą kwotę, tym szybciej rozpoczną się poważne prace konserwatorskie - mówi dyrektor Piotr M.A. Cywiński.
Do tej pory udało się zebrać 80 mln euro.
Niemiecki obóz Auschwitz wyzwolili 27 stycznia 1945 roku żołnierze 100. Lwowskiej Dywizji Piechoty 60. Armii I Frontu Ukraińskiego. W walkach zginęło 231 żołnierzy radzieckich. Obóz Auschwitz powstał w 1940 r., Birkenau - dwa lata później. Niemcy zgładzili tu co najmniej 1,1 miliona ludzi, głównie Żydów, a także Polaków, Romów, jeńców radzieckich i obywateli innych krajów.