http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Abp Gądecki: Antykatolicki nurt w Gazecie Wyborczej

Jan Turnau
2011-01-20, ostatnia aktualizacja 2011-01-19 21:30

Abp Stanisław Gądecki
Abp Stanisław Gądecki
Fot. Tomasz Kaminski / AG

Wczoraj przeczytane: Rozmowa z abp. Stanisławem Gądeckim, wiceprzewodniczącym Episkopatu, Katolicka Agencja Informacyjna

ZOBACZ TAKŻE
Czy nie ma ksiądz wrażenia, że ostatnie miesiące coś w Polsce zmieniły, szczególnie jeśli chodzi o stosunek Kościoła do przestrzeni publicznej?

Abp Stanisław Gądecki, wiceprzewodniczący Episkopatu: Widoczny dziś nurt antykościelny uległ wyraźnej intensyfikacji już pięć lat temu. Związane jest to w jakieś mierze z poczynaniami nowych lewicowych ośrodków intelektualnych. Nurt ten, chętny do piętnowania, a niechętny dialogowi, stanowi intelektualną podbudowę radykalizującej się lewicy.

Widać to między innymi w prasie o proweniencji lewicowej, a jeszcze ostrzej na różnych portalach internetowych. Nurt antykatolicki dostrzegam najwyraźniej w pewnych tekstach "Gazety Wyborczej", które jako żywo - tak w tekstach, a jeszcze bardziej w tytułach - są wprost dezyderatami, przypominają wypowiedzi politruków. W Telewizji Polskiej nie jest on - wydaje mi się - tak bardzo zauważalny, poza drugim programem, gdzie poważne wpływy ma SLD, a programy satyryczne pełne są ironizowania i kpin z Kościoła.

W ostatnich tygodniach przetoczyła się burza związana z publikacją listu o. Ludwika Wiśniewskiego do nuncjusza Migliore [pierwsza opisała go "Gazeta"]. Tekst ten ukazuje dość tragiczny obraz Konferencji Episkopatu. Ksiądz Arcybiskup współkieruje tym gremium. Jak to jest w rzeczywistości? Na ile Episkopat stanowi jedność, a na ile jest przestrzenią ścierania się?

- List traktuję z całym spokojem, ponieważ rozumiem, jak bardzo różne poglądy polityczne może posiadać człowiek i jak mocno te poglądy wpływają na jego widzenie Kościoła. Każdy - we właściwym miejscu, we właściwy sposób i wobec właściwych osób - ma prawo powiedzieć, co go boli w Kościele. Czy wszystkie tezy o. Wiśniewskiego są zasadne, to inne pytanie.

Nie zgadzam się z nim w kwestii powszechnego antysemityzmu wśród duchowieństwa. Nie znam dostatecznie dobrze terenów wschodniej Polski, gdzie żyła liczna społeczność żydowska przed wojną, aby się wypowiadać miarodajnie o tamtejszym duchowieństwie. Tutaj jednak, w Poznaniu - od momentu mojego przyjścia do tutejszej diecezji - nigdy nie spotkałem się na przykład ze złym przyjęciem obchodów Dnia Judaizmu. Staramy się prowadzić dialog religijny z dużym zaangażowaniem, a gmina żydowska nam w tym pomaga. Wszystko jednak domaga się odpowiedniego czasu. Także zrozumienie poprawnej, posoborowej eklezjologii.

A teza o Wiśniewskiego o podzielonym Episkopacie?

- Dla Episkopatu konstytutywna jest jedność wiary i obyczajów. W tej materii żaden biskup Kościoła katolickiego, który jest w Polsce, nie może mieć innego zdania od papieża i Kościoła powszechnego.

List o. Wiśniewskiego możesz przeczytać tutaj

Komentarz Jana Turnaua

Czy w "Gazecie Wyborczej widać wyraźnie nurt antykatolicki? Widać na pewno różne światopoglądy, poglądy i style myślenia, nieomylny nie jest żaden z autorów naszego pisma, ale jakiegokolwiek nieładnie jest nazywać politrukiem.

Chyba że antykatolickim i politrukiem jest każdy, kto krytykuje konkretne zjawiska w Kościele katolickim w Polsce. A takich ludzi w Polsce jest wielu, wśród najgłębiej wierzących również, i niejednego z nich publikujemy w "Gazecie".



Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 13 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    15 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':